Dwudziestoczteroletnia pacjentka zgłasza się z brakiem bocznego siekacza — ząb nigdy się nie wykształcił. Pyta: czy naprawdę trzeba oszlifować dwa zdrowe sąsiednie zęby, żeby zamknąć tę przestrzeń. Nie zawsze. Most adhezyjny, nazywany też mostem Maryland, powstał właśnie po to, by uzupełnić pojedynczy brak bez niszczenia zdrowych tkanek. Zmieniły się jego konstrukcja i materiały, a przede wszystkim pojawiły się dane o realnej trwałości. Poniżej znajdziesz wskazania, porównanie z implantem oraz to, o co pacjenci pytają dopiero po zabiegu: jak takie uzupełnienie myć, czego nie gryźć i co powinno zaniepokoić.

Czym jest most adhezyjny i jak działa
Most adhezyjny to stałe uzupełnienie protetyczne złożone z dwóch elementów: przęsła (sztucznego zęba wypełniającego lukę) oraz skrzydełka retencyjnego (cienkiej płytki przyklejanej od strony językowej lub podniebiennej do sąsiedniego zęba). Skrzydełko pozostaje niewidoczne od strony uśmiechu, a uzupełnienie utrzymuje warstwa cementu kompozytowego, nie mechaniczne objęcie zęba koroną.
Na tym polega różnica. Most tradycyjny wymaga oszlifowania zębów sąsiadujących z luką — z każdego trzeba usunąć warstwę szkliwa i zwykle również zębiny, żeby zmieściła się korona. To ubytek nieodwracalny — oszlifowanego zęba nie da się odtworzyć, a im głębsze opracowanie, tym większe ryzyko podrażnienia miazgi (żywej tkanki wewnątrz zęba) i leczenia kanałowego w przyszłości. Wariant adhezyjny wymaga najczęściej jedynie wygładzenia szkliwa lub przygotowania płytkiego rowka prowadzącego, a bywa cementowany całkowicie bez preparacji.
Nazwa „most Maryland” pochodzi od Uniwersytetu Maryland, gdzie w 1982 roku opracowano technikę elektrolitycznego wytrawiania metalowego skrzydełka. Wcześniejsze konstrukcje, ze skrzydełkiem perforowanym, opisano już w latach 70. Ze współczesnymi uzupełnieniami tamte prace łączy dziś tylko idea — materiały i konstrukcja przeszły gruntowną przebudowę.
Jedno skrzydełko czy dwa — zmiana, która poprawiła bezpieczeństwo
Klasyczna konstrukcja opierała się na dwóch skrzydełkach po obu stronach luki. Wydawało się to logiczne — praktyka pokazała coś innego. Każdy ząb ma własną, minimalną ruchomość w kości. Gdy sztywne uzupełnienie łączy dwa zęby poruszające się niezależnie, w cemencie narastają naprężenia: jedno skrzydełko odkleja się wcześniej niż drugie, a pacjent tego nie zauważa. Pod luźnym skrzydełkiem powstaje szczelina, do której wnika płytka nazębna, i próchnica rozwija się w ukryciu.
Dlatego dziś standardem jest konstrukcja jednoskrzydłowa, zwana też wspornikową (ang. cantilever) — przęsło opiera się na jednym zębie filarowym. Uzupełnienie porusza się razem z nim, a ewentualne odklejenie jest natychmiast widoczne dla pacjenta. Mniej podparcia oznacza tu paradoksalnie większe bezpieczeństwo.
Ile wytrzymuje most adhezyjny — co pokazują badania
Współcześnie stosuje się przede wszystkim dwa materiały ceramiczne. Dwutlenek cyrkonu ma bardzo wysoką wytrzymałość na zginanie i odporność na pękanie, dzięki czemu sprawdza się tam, gdzie siły żucia są duże lub skrzydełko musi być wyjątkowo cienkie. Dwukrzemian litu jest wyraźnie mniej wytrzymały mechanicznie — jego wytrzymałość na zginanie jest około dwu- do trzykrotnie niższa niż cyrkonu — ale znacznie lepiej przepuszcza światło. Stąd podział ról nie przebiega jednak wzdłuż linii przód–tył: w odcinku bocznym cyrkon jest wyborem oczywistym ze względu na siły żucia, ale również w odcinku przednim to on ma najlepszą dokumentację długoterminową [6]. Dwukrzemian litu bywa wybierany tam, gdzie przezierność jest priorytetem, a warunki zgryzowe korzystne.
W odcinku przednim. W retrospektywnym badaniu wieloośrodkowym oceniono 108 jednoskrzydłowych uzupełnień z dwukrzemianu litu zastępujących brakujący siekacz w szczęce. Średni czas obserwacji wyniósł niespełna trzy lata, przy czym poszczególne uzupełnienia obserwowano od kilkunastu dni do ponad dziewięciu lat. Żadne z nich nie uległo złamaniu, nie odpadło i nie doszło pod nim do próchnicy — autorzy podkreślają jednak, że wnioski dotyczą perspektywy krótkoterminowej. Problemy dotyczyły estetyki i tkanek miękkich: przebarwień na granicy uzupełnienia oraz stanów zapalnych dziąsła wokół przęsła — czyli spraw wymagających korekty, ale niebędących utratą uzupełnienia [2].
W odcinku bocznym. Tu siły żucia są kilkukrotnie większe. W trzyletnim badaniu prospektywnym oceniono 40 jednoskrzydłowych konstrukcji z cyrkonu uzupełniających braki przedtrzonowców i trzonowców. Po trzech latach blisko 9 na 10 z nich nadal funkcjonowało, a około 3 na 4 spełniało wszystkie kryteria pełnego sukcesu, bez potrzeby jakiejkolwiek interwencji. Jakość życia związana ze zdrowiem jamy ustnej poprawiła się na tyle wyraźnie, że trudno tę zmianę tłumaczyć przypadkiem [1]. Autorzy zaznaczyli, że taki wynik jest uwarunkowany rygorystycznym projektem skrzydełka — jego grubością, zasięgiem objęcia zęba filarowego i wymiarem łącznika.
Wniosek dla pacjenta: most adhezyjny nie jest rozwiązaniem gorszym, lecz o innym profilu ryzyka. Najczęstsze powikłanie to odklejenie, a nie zniszczenie zęba — i zwykle można je ponownie zacementować.
Most adhezyjny vs most tradycyjny vs implant
| Kryterium | Most adhezyjny (Maryland) | Most tradycyjny | Implant |
| Ingerencja w zdrowe zęby | Minimalna lub żadna — najczęściej samo szkliwo | Duża — oszlifowanie 2 zębów pod korony, nieodwracalne | Żadna |
| Zabieg chirurgiczny | Nie | Nie | Tak — wszczepienie w kość |
| Czas do gotowej pracy | Zwykle 2–3 wizyty w ciągu kilku tygodni | Kilka wizyt w ciągu kilku tygodni | Od kilku miesięcy (gojenie i integracja z kością) |
| Dane o trwałości | Przód (cyrkon): 98% przeżywalności po 10 latach; tył: blisko 9 na 10 po 3 latach | Dobrze udokumentowana w perspektywie 10-letniej — przeżywalność rzędu 9 na 10 konstrukcji | Monolityczne uzupełnienia ceramiczne na implantach: pojedyncze niepowodzenia w obserwacji do 5 lat |
| Najczęstsze powikłanie | Odklejenie skrzydełka, przebarwienie brzegu | Próchnica pod koroną, utrata żywotności filaru | Poluzowanie śruby, odklejenie korony, odpryski ceramiki |
| Odwracalność | Wysoka — zęby filarowe zachowane | Znikoma | Zęby sąsiednie nienaruszone, ale sam wszczep jest rozwiązaniem nieodwracalnym |
| Wpływ na kość w miejscu braku | Nie zapobiega zanikowi wyrostka | Nie zapobiega zanikowi wyrostka | Przenosi obciążenia na kość, ogranicza zanik |
| Koszt względny | Najniższy z trzech opcji | Pośredni | Najwyższy |
| Wiek pacjenta | Także przed zakończeniem wzrostu | Ostrożnie u młodych — duże komory miazgi i krótkie korony kliniczne | Dopiero po zakończeniu wzrostu kości |
Wiersz o trwałości łatwo przeczytać zbyt optymistycznie. Dane o uzupełnieniach na implantach są bardzo dobre: wśród 644 koron i mostów z cyrkonu monolitycznego na implantach w okresie do pięciu lat odnotowano jedno niepowodzenie samego uzupełnienia [3]. Inna analiza, obejmująca blisko 1 300 monolitycznych uzupełnień ceramicznych na implantach, wykazała niepowodzenia i powikłania protetyczne łącznie u około 2 na 100 koron pojedynczych, przy czym najczęstsze — poluzowanie śruby, odklejenie, drobne odpryski — dawały się naprawić [5].
Mediana obserwacji wynosiła tam jednak dwa lata, a liczby opisują trwałość korony na implancie, nie powodzenie całego leczenia implantologicznego. Dla porównania: korony z cyrkonu monolitycznego na zębach własnych — a więc uzupełnienia pojedyncze, nie mosty — osiągały przeżywalność od 91% do 100%, przy średnim czasie obserwacji nieco ponad roku [4]. Porównujemy więc różne rzeczy w różnych horyzontach czasowych — decyzji nie da się oprzeć na samych liczbach.
Pogłębione zestawienie dwóch najpopularniejszych opcji znajdziesz w artykule „Implant czy most — co lepsze?”. Różnice między uzupełnieniem opartym na wszczepie a opartym na zębie własnym opisaliśmy w tekście „Korona na implancie vs korona na własnym zębie”.
Czego most adhezyjny nie robi: kość i dziąsło pod przęsłem
To informacja, której pacjenci zwykle nie dostają, a która realnie wpływa na decyzję. Po utracie zęba kość wyrostka zębodołowego przestaje otrzymywać obciążenia i stopniowo się obkurcza — najszybciej w pierwszych trzech miesiącach, w których dokonuje się około dwóch trzecich ubytku szerokości wyrostka obserwowanego w pierwszym roku [9]. Przęsło leży na dziąśle i tego nie zatrzymuje. Spośród omawianych rozwiązań tylko implant przenosi obciążenia żucia na kość i dzięki temu ogranicza jej zanik — choć nie zatrzymuje go całkowicie.
Skutki są dwa. Po kilku latach między przęsłem a dziąsłem może pojawić się szczelina, widoczna przy szerokim uśmiechu — ryzyko to wyraźnie maleje przy przęśle owalnym, które podpiera dziąsło od strony bezzębnej; w takim ukształtowaniu opisano zachowanie tkanek miękkich nawet po dwudziestu kilku latach [7]. A jeśli w planach jest implant, warunki kostne będą wtedy gorsze niż dziś i może być potrzebna augmentacja (odbudowa kości). Nie jest to argument przeciwko metodzie. U pacjenta przed zakończeniem wzrostu wybór i tak jest ograniczony — alternatywą pozostaje ortodontyczne zamknięcie luki z ustawieniem kła w miejsce brakującego siekacza, proteza tymczasowa lub autotransplantacja zawiązka. Warto jednak wiedzieć o tym przed decyzją.
Dla kogo sprawdza się najlepiej
Most adhezyjny jest rozwiązaniem precyzyjnie adresowanym, nie uniwersalnym. Warunki konieczne, które muszą wystąpić łącznie:
- Brakuje jednego zęba, najczęściej siekacza bocznego w szczęce, w przestrzeni o naturalnej szerokości.
- Zęby sąsiednie są zdrowe i nieszlifowane, bez rozległych wypełnień i leczenia kanałowego.
Dodatkowo za tą metodą przemawiają szczególnie mocno następujące sytuacje:
- Pacjent nie zakończył wzrostu kości. Implant wszczepiony wcześniej nie przemieszcza się razem z rosnącą kością i z czasem odstaje od linii sąsiednich zębów. U nastolatków to często rozwiązanie z wyboru na kilka lat oczekiwania.
- Występuje wrodzony brak zawiązka zęba (agenezja). Pomijając zęby mądrości, najczęściej brakującym zębem stałym jest drugi przedtrzonowiec żuchwy [10], ale to brak siekacza bocznego szczęki bywa typowym wskazaniem do tej metody — zwykle po fazie ortodontycznej ustawiającej przestrzeń.
- Doszło do utraty zęba wskutek urazu — u nastolatków po wybiciu lub złamaniu siekacza, gdy implantacja jest jeszcze niemożliwa.
- Pacjent nie akceptuje zabiegu chirurgicznego lub ma przeciwwskazania ogólnomedyczne do implantacji.
- Potrzebne jest rozwiązanie pomostowe — na czas gojenia kości przed planowaną implantacją.
Jeśli miejsce otwarto ortodontycznie, uzupełnienie nie zastępuje retencji. Zęby dążą do powrotu na dawne pozycje, dlatego nadal potrzebny jest aparat retencyjny (retainer) — stały drut po stronie podniebiennej lub nakładka nocna. Pominięcie tego etapu bywa przyczyną przedwczesnych odklejeń.
Kiedy to nie jest dobry wybór
Granice metody są równie ważne jak jej zalety. Ostrożność jest wskazana, gdy:
- Pacjent zaciska lub zgrzyta zębami (bruksizm) — powtarzalne obciążenia sprzyjają odklejeniu i pęknięciu ceramiki.
- Zgryz jest głęboki, a przestrzeń między zębami minimalna — bez miejsca skrzydełko będzie albo zbyt cienkie, albo zacznie kolidować z zębami przeciwstawnymi.
- Ząb filarowy jest osłabiony — ma rozległe wypełnienia lub znaczną utratę szkliwa. Cement adhezyjny łączy się ze szkliwem znacznie mocniej niż z zębiną.
- Brakuje więcej niż jednego zęba albo luka jest szeroka — wraz z długością przęsła rosną siły działające na połączenie.
- Higiena jest niedostateczna lub trwa aktywne zapalenie dziąseł.
- Brak dotyczy zęba trzonowego — jest to możliwe (cytowane wyżej badanie w odcinku bocznym wykazało, że po trzech latach funkcjonowało blisko 9 na 10 uzupełnień [1]), ale wymaga rygorystycznego projektu skrzydełka i uprzedzenia pacjenta o wyższym ryzyku niż w odcinku przednim.
Jak przebiega leczenie i czego spodziewać się po zabiegu
Postępowanie jest krótsze niż przy implancie i nie obejmuje etapu chirurgicznego. Zaczyna się od diagnostyki: oceny zębów filarowych, warunków zgryzowych, stanu dziąseł i ilości miejsca, ze zdjęciem rentgenowskim i skanem wewnątrzustnym. Wtedy zapada decyzja o materiale i filarze. Opracowanie jest minimalne — u części pacjentów sprowadza się do wygładzenia szkliwa. Uzupełnienie projektuje się cyfrowo, na podstawie skanu.
Etapem decydującym o trwałości jest cementowanie — w izolacji od śliny, najczęściej z koferdamem (gumową osłoną pola zabiegowego), po wytrawieniu szkliwa i przygotowaniu ceramiki. Zanieczyszczenie pola śliną lub krwią osłabia połączenie i sprzyja późniejszym odklejeniom — podobnie jak zbyt cienkie skrzydełko i niekorzystny rozkład sił w zgryzie. Na koniec kontroluje się zgryz — skrzydełko nie może przejmować kontaktu przy zwarciu ani przy ruchach bocznych żuchwy.
Przez pierwsze dni normalne są: uczucie obcości i „grubości” po stronie podniebiennej, przejściowa nadwrażliwość filaru na zimno oraz drobne potknięcia w wymowie głosek syczących. Zwykle mija to w ciągu tygodnia, w miarę jak język przyzwyczaja się do nowego kształtu. Ból narastający, a nie ustępujący, to sygnał do kontaktu z gabinetem.
Życie z mostem adhezyjnym: higiena, nawyki i sygnały ostrzegawcze
O trwałości decyduje w dużej mierze to, co dzieje się między wizytami.
Higiena. Nić dentystyczna nie przejdzie między przęsłem a filarem, bo są połączone. Pod przęsłem czyści się poziomo — superflossem (nicią z usztywnioną końcówką i odcinkiem gąbczastym) lub nawlekaczem, raz dziennie, najlepiej wieczorem. Irygator jest dobrym uzupełnieniem, ale nie zastępuje nici: strumień wody nie zdejmuje dojrzałej płytki nazębnej. Pasta z fluorem ma tu znaczenie szczególne — szkliwo wokół brzegu skrzydełka to miejsce podwyższonego ryzyka próchnicy.
Prowadząc leczenie pacjentów w naszym gabinecie na warszawskiej Woli, zwracamy szczególną uwagę na naukę czyszczenia okolicy przęsła jeszcze przed cementowaniem — nawyk wypracowany na starcie jest trwalszy niż korekta po roku.
Nawyki. Uzupełnienie w odcinku przednim nie służy do odgryzania twardych kęsów. Jabłko czy pieczywo ze skórką lepiej dzielić i przeżuwać zębami bocznymi. Odradzamy otwieranie opakowań zębami oraz gryzienie lodu, orzechów w łupinach i długopisów. Przy sporcie kontaktowym potrzebny jest ochraniacz.
Kiedy zgłosić się do gabinetu — sygnały ostrzegawcze według pilności:
| Flaga | Sygnał | Co może oznaczać | Co zrobić |
| Czerwona | Most się rusza, słychać kliknięcie przy gryzieniu | Odklejenie skrzydełka | Kontakt z gabinetem w ciągu 1–2 dni; nie obciążać tej strony |
| Czerwona | Uzupełnienie odpadło | Utrata retencji | Zachować uzupełnienie, nie doklejać samodzielnie, umówić wizytę |
| Żółta | Dziąsło wokół przęsła krwawi lub boli | Stan zapalny od zalegającej płytki | Wzmożone czyszczenie superflossem; brak poprawy po tygodniu — wizyta |
| Żółta | Ciemna linia lub przebarwienie na granicy uzupełnienia | Przebarwienie brzeżne albo nieszczelność | Ocena podczas najbliższej kontroli |
| Żółta | Zmiana odczucia zgryzu, „zawadzanie” | Przemieszczenie zębów lub przeciążenie | Wizyta kontrolna, korekta zwarcia |
| Zielona | Uczucie obcości w pierwszym tygodniu | Naturalna adaptacja | Obserwacja |
Kontrole planuje się co pół roku, razem z higienizacją — lekarz sprawdza wtedy szczelność połączenia, stan dziąsła wokół przęsła i rozkład sił w zgryzie, czyli wychwytuje problemy, zanim staną się odczuwalne. Więcej o planowaniu odbudów znajdziesz na stronie protetyki stomatologicznej w Warszawie.
Najczęstsze pytania
Czy trzeba szlifować zdrowe zęby?
W większości przypadków nie w takim rozumieniu, jakie znamy z mostu tradycyjnego. Opracowanie ogranicza się zwykle do szkliwa — wygładzenia powierzchni lub płytkiego rowka prowadzącego. Zdarzają się sytuacje wymagające większej ingerencji, ale nigdy nie jest to obniżanie zęba pod koronę. Dokładny zakres lekarz ustala po ocenie zgryzu i grubości szkliwa filaru.
Ile wytrzymuje most adhezyjny?
W odcinku przednim dysponujemy danymi dziesięcioletnimi: w obserwacji 108 jednoskrzydłowych uzupełnień z cyrkonu przeżywalność po 10 latach wyniosła 98,2%, a pełny sukces 92,0% [6]. Metaanaliza obejmująca okres od 3 do 10 lat potwierdza sukces powyżej 80% [8]. Osobne badanie uzupełnień z dwukrzemianu litu, przy średniej obserwacji niespełna trzech lat, nie odnotowało utraty żadnej pracy [2]. W odcinku bocznym danych jest mniej — po trzech latach funkcjonowało blisko 9 na 10 uzupełnień [1].
Czy zabieg boli?
Samo założenie pracy nie wiąże się z bólem — nie ma nacięcia dziąsła ani ingerencji w kość. Przy minimalnym opracowaniu szkliwa znieczulenie często nie jest konieczne. Dyskomfort ogranicza się zwykle do ucisku koferdamu i czasu spędzonego z otwartymi ustami. Sama wizyta trwa zwykle około godziny i nie wymaga okresu rekonwalescencji.
Ile kosztuje most adhezyjny?
Koszt zależy od materiału, liczby wizyt i zakresu prac przygotowawczych, dlatego ustala się go po badaniu. W ujęciu porównawczym jest to zwykle rozwiązanie tańsze zarówno od leczenia implantologicznego, jak i od mostu tradycyjnego obejmującego dwie korony. Do kosztorysu warto doliczyć wizyty kontrolne oraz ewentualną wymianę uzupełnienia po kilku latach użytkowania.
Co robić, gdy uzupełnienie się odklei?
Zachowaj je i umów wizytę — w większości przypadków można je ponownie zacementować podczas jednej wizyty, o ile ceramika jest cała, a filar zdrowy. Nie próbuj doklejać niczym dostępnym w domu: zanieczyszczona powierzchnia utrudnia późniejsze prawidłowe połączenie. Do czasu wizyty unikaj gryzienia po tej stronie i zwróć uwagę na ostre krawędzie odsłoniętego szkliwa. Warto wiedzieć, że każde ponowne cementowanie lub wymiana uzupełnienia niesie ryzyko drobnego ubytku szkliwa na zębie filarowym.
Czy pod przęsłem zbiera się jedzenie?
Tak, dlatego codzienne czyszczenie superflossem jest obowiązkowe, a nie opcjonalne. Zaleganie płytki w tej okolicy prowadzi do stanu zapalnego dziąsła — to najczęstszy powód niezadowolenia z uzupełnienia, choć nie oznacza jego niepowodzenia i zwykle ustępuje po poprawie higieny. Pomocny bywa też irygator, stosowany jako uzupełnienie, nie zamiennik nici.
Czy mogę ugryźć jabłko?
Odgryzanie twardych kęsów zębami przednimi z uzupełnieniem nie jest wskazane. Jabłko czy marchewkę wystarczy pokroić i przeżuwać zębami bocznymi. To niewielka zmiana nawyku, która wyraźnie zmniejsza ryzyko odklejenia i pęknięcia ceramiki. Ta sama zasada dotyczy pieczywa ze skórką, żeberek, twardych orzechów oraz otwierania opakowań zębami.
Czy można później przejść na implant?
Tak i jest to jedna z głównych zalet tej metody — zęby sąsiednie pozostają zachowane, więc po zakończeniu wzrostu kości wybór pozostaje otwarty. Jedynym istotnym ograniczeniem jest stan kości: w miejscu braku przez ten czas jej ubywa i przed implantacją może być potrzebna augmentacja.
Podsumowanie
Most adhezyjny nie jest ani rozwiązaniem gorszym od implantu, ani jego zamiennikiem — odpowiada na inny problem. Ma sens tam, gdzie brakuje jednego zęba, sąsiednie są zdrowe, a alternatywą byłoby oszlifowanie nienaruszonego szkliwa albo kilkuletnie czekanie na zakończenie wzrostu. Nowoczesne konstrukcje jednoskrzydłowe z cyrkonu mają w odcinku przednim udokumentowaną przeżywalność dziesięcioletnią powyżej 98%, a najczęstsze powikłanie — odklejenie — zwykle daje się naprawić bez utraty zęba. Ograniczenia są równie realne: bruksizm, brak miejsca w zgryzie, osłabiony filar, szeroka luka i postępujący zanik kości pod przęsłem. Codzienna higiena i regularne kontrole wpływają na trwałość porównywalnie z samą techniką wykonania.
U pacjentki z otwarcia — z zakończonym wzrostem i pojedynczym brakiem wrodzonym — most adhezyjny i implant są realnymi alternatywami; różni je zakres ingerencji, wpływ na kość i koszt, nie zaś „lepszość” jednej z metod. Ostateczna decyzja zależy od indywidualnej diagnozy.
Czytaj dalej
- Protetyka stomatologiczna — Warszawa
- Implant czy most — co lepsze?
- Korona na implancie vs korona na własnym zębie — czym się różnią?
- Implanty zębowe — kompleksowy przewodnik
- Ile kosztuje implant zęba w Polsce w 2026 roku?
Informacja o charakterze treści i odpowiedzialności
Artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie stanowi porady medycznej, diagnozy ani zalecenia terapeutycznego — nie zastępuje konsultacji ze specjalistą. Jeśli odczuwasz dolegliwości, masz wątpliwości albo stoisz przed decyzją dotyczącą leczenia, skonsultuj się z lekarzem dentystą. Opisane metody i przytoczone dane mają charakter ogólny. Wyniki badań naukowych odnoszą się do populacji, a nie do konkretnego pacjenta. Przebieg oraz rezultat terapii zależą od indywidualnej sytuacji klinicznej i mogą się różnić u poszczególnych pacjentów. Żadna informacja zawarta w artykule nie stanowi gwarancji efektu. Treść przygotowano z należytą starannością, na podstawie ogólnodostępnej wiedzy medycznej oraz publikacji naukowych wskazanych w sekcji Źródła. Nie zalecamy podejmowania ani zaniechania jakichkolwiek działań dotyczących zdrowia wyłącznie na podstawie treści tego artykułu, bez uprzedniej konsultacji z lekarzem.
Źródła
Źródło 1 Linki: https://doi.org/10.1016/j.jdent.2024.105140 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38901823/ Opis: Lam WYH, Lim TW, Yu Yon MJ, Chau JMH, Lai GCH, Wang DCP, Botelho MG. „Posterior two-unit cantilevered zirconia resin-bonded fixed partial dentures: A 3-year prospective single-arm clinical trial.” Journal of Dentistry. 2024;147:105140.
Źródło 2 Linki: https://doi.org/10.1016/j.prosdent.2023.07.040 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37718177/ Opis: Jonker JA, Tirlet G, Dagba A, Marniquet S, Ouwerkerk M, Cune MS, Gresnigt MMM. „A 32-month evaluation of lithium disilicate cantilever resin-bonded fixed dental prostheses to replace a missing maxillary incisor.” The Journal of Prosthetic Dentistry. 2024;132(5):956-963.
Źródło 3 Linki: https://doi.org/10.1111/jopr.13575 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35929416/ Opis: Kim W, Li XC, Bidra AS. „Clinical outcomes of implant-supported monolithic zirconia crowns and fixed partial dentures: A systematic review.” Journal of Prosthodontics. 2023;32(2):102-107.
Źródło 4 Linki: https://doi.org/10.2186/jpr.JPR_D_21_00081 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34615842/ Opis: Leitão CIMB, Fernandes GVO, Azevedo LPP, Araújo FM, Donato H, Correia ARM. „Clinical performance of monolithic CAD/CAM tooth-supported zirconia restorations: systematic review and meta-analysis.” Journal of Prosthodontic Research. 2022;66(3):374-384.
Źródło 5 Linki: https://doi.org/10.1016/j.prosdent.2022.11.013 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36564291/ Opis: Lemos CAA, Verri FR, de Luna Gomes JM, Santiago Junior JF, Miyashita E, Mendonça G, Pellizzer EP. „Survival and prosthetic complications of monolithic ceramic implant-supported single crowns and fixed partial dentures: A systematic review with meta-analysis.” The Journal of Prosthetic Dentistry. 2024;132(6):1237-1249.
Źródło 6 Linki: https://doi.org/10.1016/j.jdent.2017.07.003 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28688950/ Opis: Kern M, Passia N, Sasse M, Yazigi C. „Ten-year outcome of zirconia ceramic cantilever resin-bonded fixed dental prostheses and the influence of the reasons for missing incisors.” Journal of Dentistry. 2017;65:51-55.
Źródło 7 Linki: https://doi.org/10.1111/jerd.13001 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36579757/ Opis: Kern M, Gläser R. „Single-retainer all-ceramic resin-bonded fixed dental prostheses: Long-term outcomes in the esthetic zone.” Journal of Esthetic and Restorative Dentistry. 2023;35(1):64-73.
Źródło 8 Linki: https://doi.org/10.1016/j.prosdent.2021.10.015 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34893319/ Opis: Al-Bermani ASA, Quigley NP, Ha WN. „Do zirconia single-retainer resin-bonded fixed dental prostheses present a viable treatment option for the replacement of missing anterior teeth? A systematic review and meta-analysis.” The Journal of Prosthetic Dentistry. 2023;130(4):533-542.
Źródło 9 Linki: https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC4040934/ Opis: Horváth A, Mardas N, Mezzomo LA, Needleman IG, Donos N. „Alveolar ridge preservation. A systematic review.” Clinical Oral Investigations. 2013;17(2):341-363 — omówienie danych Schroppa dotyczących dynamiki zaniku wyrostka zębodołowego.
Źródło 10 Link: https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1111/j.1600-0528.2004.00158.x Opis: Polder BJ, Van’t Hof MA, Van der Linden FPGM, Kuijpers-Jagtman AM. „A meta-analysis of the prevalence of dental agenesis of permanent teeth.” Community Dentistry and Oral Epidemiology. 2004;32(3):217-226.