Pacjent gryzie ziarno ukryte w pieczywie i czuje krótkie, ostre ukłucie — nie w momencie nacisku, lecz wtedy, gdy zwalnia zwarcie. Ból mija po sekundzie. Wraca po tygodniu, przy łyku zimnej wody. Zdjęcie rentgenowskie nie pokazuje nic niepokojącego, ząb nie jest ruchomy, dziąsło zdrowe.
To częsty scenariusz, w jakim do gabinetu trafia pęknięty ząb. Odpowiedź na pytanie „czy da się go uratować” brzmi: w większości przypadków tak — rozstrzyga o tym zasięg szczeliny, którego nie widać gołym okiem. Pęknięcie zatrzymujące się w koronie zęba zwykle udaje się opanować odbudową obejmującą guzki (wypukłości powierzchni żującej przenoszące siły przy gryzieniu). Szczelina schodząca poniżej poziomu kości i dzieląca korzeń zazwyczaj oznacza konieczność usunięcia zęba.

Co zrobić, zanim trafisz do gabinetu
Jeśli odłamał się fragment zęba, warto go zachować w wilgotnym środowisku (mleko, sól fizjologiczna, ślina) i zabrać na wizytę — czasem możliwe jest jego przyklejenie. Ostrą krawędź można osłonić woskiem ortodontycznym. Do wizyty najlepiej gryźć po przeciwnej stronie i unikać twardych i zimnych pokarmów.
Nie należy natomiast samodzielnie „doklejać” fragmentów zęba klejami z drogerii ani wypełniać szczeliny czymkolwiek na własną rękę — to utrudnia późniejsze leczenie i może zamknąć zakażenie wewnątrz zęba.
Sygnały, przy których wizyta powinna odbyć się pilnie: obrzęk twarzy lub dziąsła, ból samoistny nasilający się w nocy, gorączka, ruchomość zęba, krwawienie z okolicy szczeliny, ból promieniujący do ucha lub skroni. Obrzęk narastający szybko i utrudniający otwieranie ust albo połykanie wymaga kontaktu z lekarzem tego samego dnia — zakażenie może wtedy rozprzestrzeniać się poza obręb zęba.
Jeśli natomiast pęknięty ząb jedynie „strzela” przy gryzieniu i nie występuje żaden z powyższych objawów, sytuacja nie jest nagła — ale nie jest też do odłożenia na miesiące.
Dlaczego pęknięty ząb bywa trudny do rozpoznania
Pęknięty ząb to ząb, w którym powstała szczelina zaczynająca się w szkliwie i — poza najpłytszymi postaciami — sięgająca zębiny, przy czym fragmenty zęba nadal przylegają do siebie i rozchodzą się dopiero pod naciskiem żucia. Ta definicja tłumaczy jednocześnie, dlaczego rozpoznanie bywa trudne.
Pęknięcie to nie ubytek — nie ma w nim miejsca na narzędzie i nie daje cienia na zdjęciu rentgenowskim. Aby szczelina się uwidoczniła, wiązka promieni musiałaby przebiegać dokładnie w jej płaszczyźnie. Typowe pęknięcie zęba trzonowego biegnie jednak od przodu ku tyłowi, a wiązka pada od strony policzkowej — przecina więc szczelinę w poprzek. Pęknięty ząb wygląda na zdjęciu na zdrowy.
Drugą trudnością jest charakter bólu. Pacjenci opisują go jako „strzelający” i krótki, a najbardziej charakterystyczny objaw to ból przy zwalnianiu nacisku, nie przy samym nagryzaniu: fragmenty zęba na moment się rozchodzą i wracają na miejsce, drażniąc miazgę (żywą tkankę wewnątrz zęba). W piśmiennictwie angielskim ten zespół objawów nosi nazwę cracked tooth syndrome.
W codziennej praktyce klinicznej w Modern Dental & Orthodontics (Klinika MDO) spotykamy się z pacjentami, którzy od miesięcy nie potrafią wskazać, który ząb boli — i to samo w sobie jest podpowiedzią. Rozlany ból przy gryzieniu w odcinku bocznym każe podejrzewać pęknięcie.
Skąd biorą się pęknięcia zębów
Pęknięcia rzadko mają jedną przyczynę — zwykle nakłada się kilka czynników osłabiających ząb i kilka, które go obciążają. Najczęstszym tłem jest rozległe wypełnienie, zwłaszcza stare, pozostawiające cienkie ściany guzków bez ochrony. Taki ząb pod obciążeniem zachowuje się inaczej niż ząb lity: guzki uginają się na boki, zamiast przenosić siły w dół osi zęba.
Drugim czynnikiem jest przeciążenie zwarciowe, czyli nadmierne obciążenie zęba przy zagryzaniu — bruksizm, czyli nawykowe zgrzytanie i zaciskanie zębów, oraz pojedyncze węzły urazowe, w których jeden guzek przyjmuje siły przeznaczone dla całego łuku. W blisko ośmioletniej obserwacji opublikowanej w Dental Materials bruksizm był jednym z czynników istotnie zwiększających ryzyko niepowodzenia odbudowy.
Trzecia grupa to zdarzenia jednorazowe: nagryzienie pestki, kości czy kostki lodu — nie tyle przyczyna, ile moment, w którym ujawnia się osłabienie narastające latami. Osobną, częstą grupę stanowią zęby po leczeniu kanałowym.
Pięć typów pęknięć — od rysy w szkliwie po pionowe pęknięcie korzenia
Nie każde „pęknięcie” znaczy to samo. Rozróżniamy pięć sytuacji, które różnią się rokowaniem tak bardzo, że jedno słowo na wszystkie wprowadza w błąd.
Linie szkliwne (rysy)
Drobne, powierzchowne rysy w szkliwie. Nie bolą, nie postępują i nie wymagają leczenia — bywają jedynie problemem estetycznym w odcinku przednim.
Złamanie guzka
Odłamuje się fragment ściany zęba, najczęściej przy dużym wypełnieniu, które ją osłabiło. Linia złamania zwykle omija miazgę, więc objawy są łagodne. Ząb odbudowuje się wypełnieniem lub nakładem — odbudową pokrywającą powierzchnię żującą wraz z guzkami, mniej inwazyjną niż korona.
Pęknięty ząb właściwy
Szczelina biegnie od powierzchni żującej ku korzeniowi i może sięgać miazgi, ale ząb pozostaje w jednym kawałku. To sytuacja, w której sposób odbudowy realnie zmienia rokowanie.
Ząb rozszczepiony
Zaawansowane stadium poprzedniego: pęknięcie rozdzieliło koronę na dwa ruchome fragmenty. Zachowanie zęba w całości zwykle nie jest możliwe.
Pionowe pęknięcie korzenia
Szczelina zaczyna się w korzeniu i biegnie ku koronie; dotyczy najczęściej zębów po leczeniu kanałowym. Objawy bywają zwodnicze, rokowanie złe.
Tabela: typ pęknięcia, rokowanie i postępowanie
| Typ pęknięcia | Co się dzieje w zębie | Co czujesz | Rokowanie | Typowe postępowanie |
| Linie szkliwne | drobne rysy w zewnętrznej warstwie, bez głębszego zasięgu | nic; bywają zauważone przypadkiem | bardzo dobre | obserwacja; ewentualnie korekta estetyczna |
| Złamanie guzka | odłamuje się fragment ściany zęba, z dala od nerwu | ostra krawędź kaleczy język, krótki ból przy gryzieniu | dobre | wypełnienie lub nakład obejmujący guzki |
| Pęknięty ząb właściwy | szczelina schodzi w głąb, może dosięgać nerwu; ząb wciąż w jednym kawałku | „strzelający” ból przy zwalnianiu nacisku, nadwrażliwość na zimno | umiarkowane do dobrego, zależne od odbudowy | odbudowa obejmująca guzki (nakład lub korona); leczenie kanałowe, jeśli nerw jest nieodwracalnie zapalny |
| Ząb rozszczepiony | ząb rozdzielony na dwa ruchome fragmenty | wyraźny ból, ruchomy kawałek zęba, krwawienie dziąsła | złe | ekstrakcja; w trzonowcach żuchwy czasem hemisekcja, w trzonowcach szczęki — amputacja objętego korzenia |
| Pionowe pęknięcie korzenia | szczelina w korzeniu, często poniżej poziomu kości | nawracający obrzęk, „pryszcz” na dziąśle, tępy dyskomfort | bardzo złe | ekstrakcja lub usunięcie zajętego korzenia |
Dlaczego korona lub nakład tak wyraźnie poprawia rokowanie
To najlepiej udokumentowany element układanki. Przegląd systematyczny z 2024 roku, opublikowany w Journal of Dentistry, objął 27 badań klinicznych, z czego 26 weszło do metaanalizy. Przeanalizowano w nim losy pękniętych zębów w zależności od sposobu odbudowy.
Zacznijmy od samej obserwacji. Przy pęknięciach bezobjawowych okazała się skuteczna u ośmiu na dziesięć pacjentów w ciągu trzech lat — to uzasadnia powściągliwość wobec niebolesnych szczelin wykrytych przypadkiem. Sytuacja zmienia się, gdy pojawiają się objawy.
W zębach z zachowaną żywą miazgą przeżywalność sięgała 92,8–97,8% w obserwacji od roku do sześciu lat. Kluczowe jest jednak porównanie dwóch strategii odbudowy. Gdy pęknięty ząb odbudowywano zwykłym wypełnieniem, bez objęcia guzków, ryzyko powikłań ze strony miazgi było ponad trzykrotnie wyższe niż po założeniu korony, a ryzyko utraty zęba — około ośmiokrotnie wyższe, choć akurat przy tej drugiej liczbie badacze zastrzegają, że oszacowanie jest mało precyzyjne i rzeczywista różnica może być zarówno niewielka, jak i bardzo duża. Kierunek jest natomiast jednoznaczny.
Jeszcze mocniej wygląda to w zębach po leczeniu kanałowym: te bez korony były usuwane ponad jedenaście razy częściej. Wniosek autorów jest jednoznaczny — przy pękniętym zębie z objawami oraz po leczeniu kanałowym zdecydowanie zalecają koronę pełną. Zastrzeżenie: metaanaliza porównywała wypełnienie bez pokrycia guzków wyłącznie z koroną pełną, więc nie rozstrzyga, na ile nakład pokrywający guzki dorównuje koronie.
Mechanizm łatwo sobie wyobrazić. Wypełnienie odtwarza ubytek, ale nie spina fragmentów zęba — przy każdym nagryzieniu guzki nadal rozchodzą się na boki, a szczelina powoli się pogłębia. Odbudowa obejmująca guzki działa jak obręcz: przenosi siły żucia na całą strukturę zamiast na krawędzie szczeliny. Kierunek ten potwierdzają też badania laboratoryjne: w pracy z Clinical Oral Investigations, wykonanej na usuniętych zębach przedtrzonowych po leczeniu kanałowym, odbudowy pokrywające guzki wypadały pod obciążeniem cyklicznym korzystniej niż te pozostawiające ściany bez ochrony — wynik zależał przy tym także od sposobu wykonania rdzenia.
Na jak długo starczy taka odbudowa
Materiał ma mniejsze znaczenie niż sam fakt objęcia guzków, ale nie jest obojętny. W blisko ośmioletniej obserwacji opublikowanej w Dental Materials nakłady ceramiczne i kompozytowe przez pierwsze sześć lat sprawdzały się niemal identycznie — utrzymało się ponad 98% z nich; dopiero później ceramika okazała się trwalsza. Przegląd koron z cyrkonu monolitycznego CAD/CAM, opublikowany w Journal of Prosthodontic Research, wykazał przeżywalność 91–100%, ale w obserwacji krótkiej — średnio nieco ponad rok. To za mało na wnioski o trwałości wieloletniej i autorzy zachowują tu ostrożność.
Dobrze wykonana odbudowa wymaga tego samego, co własny ząb: dokładnej higieny wokół brzegu i kontroli zwarcia. Najczęstsze powody niepowodzeń to próchnica na granicy odbudowy oraz przeciążenie. Więcej o wyborze między nakładem a pełną koroną piszemy w artykule overlay i onlay — nakład czy korona.
Jak rozpoznajemy pęknięty ząb i jak wygląda leczenie
Pierwsza wizyta to przede wszystkim diagnostyka, bo żadna pojedyncza metoda nie daje pewności. Podstawą jest test nagryzania — pacjent zaciska zęby na elastycznym klinie zakładanym kolejno na poszczególne guzki; ból przy zwalnianiu nacisku wskazuje stronę pęknięcia. Transiluminacja, czyli prześwietlenie zęba silnym światłem, ujawnia szczelinę jako ciemną linię. Pomaga też barwienie szczeliny i oglądanie zęba w powiększeniu mikroskopu. Tomografia stożkowa (CBCT) przydaje się głównie przy podejrzeniu pionowego pęknięcia korzenia; bardzo wąskiej szczeliny często nie uwidacznia.
Bardzo często dopiero po usunięciu starego wypełnienia widać, jak daleko sięga pęknięcie — dlatego ostateczny plan leczenia bywa ustalany w trakcie zabiegu, a nie przed nim. Warto o tym wiedzieć, by nie odebrać tego jako zmiany zdania.
Przy zdrowej miazdze typowy przebieg obejmuje dwie wizyty: na pierwszej ząb zostaje opracowany i zabezpieczony odbudową tymczasową, na drugiej — po kilku do kilkunastu dniach — zakładana jest gotowa odbudowa obejmująca guzki. Zabiegi wykonuje się w znieczuleniu miejscowym i u większości pacjentów przebiegają one bez bólu; przy nasilonym stanie zapalnym miazgi znieczulenie bywa trudniejsze do uzyskania i wymaga uzupełnienia w trakcie zabiegu. Gdy konieczne jest leczenie kanałowe, dochodzą zwykle jedna lub dwie wizyty, a odbudowę wykonuje się po jego zakończeniu.
Przez pierwsze dni po zabiegu ząb bywa tkliwy przy nagryzaniu; ból, który narasta zamiast ustępować, wymaga kontaktu z gabinetem. Diagnostykę i odbudowę pękniętego zęba prowadzimy w ramach stomatologii zachowawczej i estetycznej.
Kiedy potrzebne jest leczenie kanałowe
Pęknięcie samo w sobie nie jest wskazaniem do leczenia kanałowego — decyduje stan miazgi. Jeśli ból jest krótki, wywołany bodźcem i szybko ustępuje, miazga jest zwykle odwracalnie podrażniona; priorytetem staje się wtedy szybkie zabezpieczenie zęba odbudową obejmującą guzki, niekiedy poprzedzone tymczasowym pierścieniem ortodontycznym spinającym fragmenty na czas diagnostyki.
Jeśli natomiast ból pojawia się samoistnie, budzi w nocy lub długo utrzymuje się po bodźcu termicznym, konieczne jest leczenie kanałowe, a po nim — obowiązkowo — odbudowa obejmująca guzki. Przegląd opublikowany w International Endodontic Journal wymienia obecność pęknięć wśród czynników, którym przypisuje się wpływ na przeżywalność zęba po leczeniu kanałowym — obok ilości pozostałej tkanki, umiejscowienia zęba i momentu wykonania odbudowy ostatecznej.
Jedno ograniczenie warto znać: pęknięcie nie „zrasta się” po leczeniu kanałowym. Endodoncja rozwiązuje zakażenie, ale to odbudowa decyduje, czy szczelina przestanie się pogłębiać.
Kiedy pęknięty ząb jest nie do uratowania
Trzy sytuacje oznaczają złe rokowanie dla pękniętego zęba:
- Szczelina schodzi poniżej poziomu kości. Nie da się wtedy wykonać szczelnej odbudowy ani utrzymać zdrowego przyczepu dziąsłowego.
- Ząb jest rozdzielony na dwa ruchome fragmenty. Pracują niezależnie i żadna odbudowa tego nie zatrzyma.
- Rozpoznano pionowe pęknięcie korzenia. Szczelina jest stałą drogą dla bakterii, a towarzyszący jej ubytek kości postępuje.
Z perspektywy zespołu klinicznego Modern Dental & Orthodontics (Klinika MDO) istotne jest, że przedłużanie prób ratowania takiego zęba pogarsza warunki dla przyszłego uzupełnienia — postępujący zanik kości utrudnia późniejsze leczenie implantologiczne. Osobną kwestią, którą trzeba różnicować z pęknięciem, jest resorpcja zęba — objawy bywają podobne, a postępowanie zupełnie inne.
Co dalej, jeśli zęba nie da się uratować
Utrata zęba bocznego nie jest sytuacją bez wyjścia, ale wymaga planu. Luka powoduje z czasem przechylanie się zębów sąsiednich i wysuwanie zęba przeciwstawnego, co utrudnia późniejsze uzupełnienie. Dlatego decyzję, czym zastąpić usunięty ząb, warto podjąć równolegle z ekstrakcją, a nie lata później.
Do rozważenia są trzy drogi: implant z koroną, most oparty na zębach sąsiednich oraz uzupełnienie ruchome. Wybór zależy od stanu kości, zębów sąsiednich i warunków zgryzowych i zawsze wymaga indywidualnej diagnozy.
Jak zmniejszyć ryzyko, że pęknie kolejny ząb
Pęknięty ząb rzadko jest zdarzeniem odosobnionym: czynniki, które do niego doprowadziły, zwykle działają też na pozostałe zęby.
Najwięcej daje kilka działań: wymiana bardzo rozległych, starych wypełnień na odbudowy obejmujące guzki, zanim ząb pęknie; ochrona zębów przed skutkami bruksizmu — najczęściej szyną okluzyjną noszoną w nocy; szyna nie eliminuje samego nawyku zgrzytania, ale rozkłada siły na cały łuk i zdejmuje przeciążenie z pojedynczych zębów; korekta przeciążonych punktów zwarciowych podczas kontroli; unikanie gryzienia twardych przedmiotów — kostek lodu, pestek, długopisów. U osób po leczeniu kanałowym zęba bocznego kluczowe jest niezwlekanie z odbudową obejmującą guzki.
Najczęstsze pytania
Czy pęknięty ząb zawsze trzeba usunąć? Nie. Usunięcia wymagają przede wszystkim zęby rozszczepione na dwa ruchome fragmenty oraz te z pionowym pęknięciem korzenia. Pęknięcia zatrzymujące się w koronie zwykle udaje się opanować odbudową obejmującą guzki. O decyzji przesądza zasięg szczeliny i to, czy schodzi ona poniżej poziomu kości.
Czy pęknięcie zęba widać na zdjęciu rentgenowskim? Zwykle nie. Aby szczelina była widoczna, wiązka promieni musiałaby przebiegać dokładnie w jej płaszczyźnie, a typowe pęknięcie biegnie w poprzek wiązki. Zdjęcie służy głównie ocenie kości. Rozpoznanie opiera się na teście nagryzania, transiluminacji, barwieniu szczeliny i oglądaniu zęba w powiększeniu mikroskopu.
Ile kosztuje leczenie pękniętego zęba? Koszt zależy od zakresu leczenia — inaczej wygląda samo zabezpieczenie zęba nakładem, inaczej leczenie kanałowe zakończone koroną protetyczną. Rzetelna wycena jest możliwa dopiero po badaniu, testach diagnostycznych i ustaleniu zasięgu pęknięcia. Szczegółowe informacje cenowe przekazujemy podczas konsultacji, po zaplanowaniu konkretnego postępowania dla danego zęba.
Czy pęknięty ząb boli? Nie zawsze. Linie szkliwne przebiegają całkowicie bezobjawowo i bywają wykrywane przypadkowo. Pęknięcie sięgające zębiny daje zwykle krótki, ostry ból przy zwalnianiu nacisku oraz nadwrażliwość na zimno. Ból samoistny, utrzymujący się długo po bodźcu termicznym lub budzący w nocy, sugeruje zajęcie miazgi i wymaga pilniejszej interwencji.
Jak długo można czekać z leczeniem pękniętego zęba? Im dłużej ząb pracuje bez zabezpieczenia, tym głębiej schodzi szczelina — a to jej zasięg decyduje o rokowaniu. Z badań wynika, że pęknięte zęby bez odbudowy obejmującej guzki są usuwane wielokrotnie częściej niż zabezpieczone koroną. Konsultacja w ciągu kilku dni od pojawienia się objawów jest rozsądna.
Dlaczego zęby po leczeniu kanałowym pękają częściej? Składa się na to kilka czynników: utrata tkanek podczas opracowania ubytku i kanałów, brak czucia z miazgi, które w zdrowym zębie ogranicza siłę nagryzania, oraz częste współistnienie rozległych wypełnień. Dlatego takie zęby, zwłaszcza trzonowce, w większości przypadków wymagają odbudowy obejmującej całą powierzchnię żującą.
Czy pęknięty ząb trzeba leczyć, jeśli w ogóle nie boli? Nie zawsze od razu. Przy pęknięciach całkowicie bezobjawowych sama obserwacja okazała się skuteczna u ośmiu na dziesięć przypadków w ciągu trzech lat. Warunkiem jest jednak regularna kontrola i szybka reakcja, gdy pojawi się ból przy nagryzaniu lub nadwrażliwość — to sygnał, że szczelina się pogłębia.
Czy po założeniu korony ból zniknie od razu? Zwykle ustępuje szybko, ponieważ odbudowa uniemożliwia rozchodzenie się fragmentów zęba przy gryzieniu. Przez pierwsze dni ząb bywa jeszcze tkliwy przy nagryzaniu i jest to typowe po zabiegu. Ból narastający albo pojawiający się samoistnie po kilku tygodniach wymaga ponownej oceny stanu miazgi.
Podsumowanie
Pęknięty ząb to rozpoznanie, w którym o rokowaniu decyduje nie nasilenie bólu, lecz zasięg szczeliny i sposób odbudowy. Linie szkliwne nie wymagają leczenia, złamanie guzka i pęknięcie zatrzymujące się w koronie mają zwykle dobre rokowanie, ząb rozszczepiony i pionowe pęknięcie korzenia zwykle oznaczają utratę zęba. Dane są zgodne: odbudowa obejmująca guzki wielokrotnie zmniejsza ryzyko utraty zęba w porównaniu ze zwykłym wypełnieniem, a w zębach po leczeniu kanałowym różnica jest największa. Ostateczna decyzja zależy od indywidualnej sytuacji klinicznej i wymaga badania, którego nie zastąpi opis objawów.
Czytaj dalej
- Stomatologia zachowawcza i estetyczna — zakres leczenia
- Overlay i onlay — nakład czy korona
- Resorpcja zęba — co warto o niej wiedzieć
- Dlaczego leczenie kanałowe czasami bywa wyzwaniem
- Leczenie kanałowe – przed i po. Co się dzieje z zębem
Informacja o charakterze treści i odpowiedzialności
Artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie stanowi porady medycznej, diagnozy ani zalecenia terapeutycznego — nie zastępuje konsultacji ze specjalistą. Jeśli odczuwasz dolegliwości, masz wątpliwości albo stoisz przed decyzją dotyczącą leczenia, skonsultuj się z lekarzem dentystą. Opisane metody i przytoczone dane mają charakter ogólny. Wyniki badań naukowych odnoszą się do populacji, a nie do konkretnego pacjenta. Przebieg oraz rezultat terapii zależą od indywidualnej sytuacji klinicznej i mogą się różnić u poszczególnych pacjentów. Żadna informacja zawarta w artykule nie stanowi gwarancji efektu. Treść przygotowano z należytą starannością, na podstawie ogólnodostępnej wiedzy medycznej oraz publikacji naukowych wskazanych w sekcji Źródła. Nie zalecamy podejmowania ani zaniechania jakichkolwiek działań dotyczących zdrowia wyłącznie na podstawie treści tego artykułu, bez uprzedniej konsultacji z lekarzem.
Źródła
Źródło 1 Linki: https://doi.org/10.1016/j.jdent.2024.104843 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38272437/ Opis: Zhang S, Xu Y, Ma Y, Zhao W, Jin X, Fu B. „The treatment outcomes of cracked teeth: A systematic review and meta-analysis.” Journal of Dentistry. 2024;142:104843.
Źródło 2 Linki: https://doi.org/10.1007/s00784-021-04319-3 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34846558/ Opis: Fráter M, et al. „Fatigue performance of endodontically treated premolars restored with direct and indirect cuspal coverage restorations utilizing fiber-reinforced cores.” Clinical Oral Investigations. 2022;26(4):3501-3513.
Źródło 3 Linki: https://doi.org/10.1111/iej.13438 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33128279/ Opis: Bhuva B, Giovarruscio M, Rahim N, Bitter K, Mannocci F. „The restoration of root filled teeth: a review of the clinical literature.” International Endodontic Journal. 2021;54(4):509-535.
Źródło 4 Linki: https://doi.org/10.2186/jpr.JPR_D_21_00081 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34615842/ Opis: Leitão CIMB, et al. „Clinical performance of monolithic CAD/CAM tooth-supported zirconia restorations: systematic review and meta-analysis.” Journal of Prosthodontic Research. 2022;66(3):374-384.
Źródło 5 Linki: https://doi.org/10.1016/j.dental.2023.10.017 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37821330/ Opis: Lempel E, et al. „Clinical evaluation of lithium disilicate versus indirect resin composite partial posterior restorations – A 7.8-year retrospective study.” Dental Materials. 2023;39(12):1095-1104.