Kluczowe wnioski
- Gdy wypadła korona, zachowaj ją i nie klej jej niczym w domu — domowy klej często przesądza o tym, że uzupełnienia nie da się już osadzić.
- O pilności wizyty decyduje wnętrze korony: pusta korona to zwykle kilka dni, trzpień lub fragment zęba to wizyta pilna.
- Ruchoma korona na implancie to najczęściej poluzowana śruba — problem mechaniczny, którego się nie odkłada.
- Ból samoistny, obrzęk lub gorączka oznaczają kontakt z gabinetem tego samego dnia.
- Zwlekanie zmniejsza szansę, że ta sama korona jeszcze pasuje.
Kanapka, piątkowy wieczór, uczucie czegoś twardego na języku. Wypluty na dłoń fragment okazuje się koroną protetyczną, która przez ostatnie lata nie dawała o sobie znać. Pierwsza reakcja jest niemal zawsze ta sama: czy to boli, czy da się to przykleić i czy trzeba jechać na ostry dyżur.
Najkrótsza odpowiedź brzmi: koronę należy zachować, niczym jej nie kleić i umówić wizytę, a o jej pilności decyduje to, co widać we wnętrzu uzupełnienia. Sytuacja wygląda dramatycznie, ale zazwyczaj nie jest nagłym przypadkiem. Pod potocznym określeniem „wypadła korona” — podobnie jak „odpadła korona zęba” czy „korona się rusza” — kryją się trzy sytuacje kliniczne o zupełnie różnym rokowaniu. W jednej ta sama korona wróci na miejsce podczas jednej wizyty. W drugiej ząb może być już nie do uratowania. W trzeciej problem nie dotyczy cementu, tylko mechaniki połączenia śrubowego. Rozróżnienie ich nie wymaga wiedzy medycznej — wystarczy wiedzieć, na co patrzeć.

Pierwsze pięć minut, gdy wypadła korona: co zrobić, a czego nie robić absolutnie
Zacznijmy od rzeczy, która najczęściej przesądza o tym, czy uzupełnienie da się uratować.
Nie wolno przyklejać korony samodzielnie. Kleje cyjanoakrylowe, popularnie zwane superglue, i kleje biurowe nie są przeznaczone do kontaktu z tkankami zęba. Wypełniają przestrzeń przewidzianą dla cementu, twardnieją nieodwracalnie i uniemożliwiają prawidłowe osadzenie korony. Kleje do protez ruchomych, choć służą do stosowania w jamie ustnej, nie utrzymają sztywnej korony na filarze i dają jedynie złudzenie, że uzupełnienie trzyma. Usunięcie takiego kleju zwykle kończy się zniszczeniem uzupełnienia — a wtedy zamiast przycementowania konieczna jest nowa korona. To samo dotyczy wciskania korony na siłę i „dopasowywania” filaru w domu. Aptecznych preparatów do tymczasowego osadzania można użyć wyłącznie doraźnie i tylko wtedy, gdy lekarz tak zaleci.
Co warto zrobić:
- Odszukać koronę i jej nie wyrzucać. W większości przypadków to właśnie ona wróci na miejsce.
- Opłukać ją letnią wodą i schować w suchym, twardym pojemniku. Zawinięta w chusteczkę korona zwykle ląduje w koszu.
- Obejrzeć wnętrze korony przy dobrym świetle — to kluczowy krok, opisany w kolejnej sekcji. Warto zrobić zdjęcie telefonem, ułatwi rozmowę przy rejestracji.
- Delikatnie oczyścić szczoteczką odsłonięty filar (opracowany kikut zęba, na którym osadzona była korona). Odsłonięta zębina (tkanka pod szkliwem, znacznie od niego wrażliwsza) reaguje na zimno, ciepło i słodycze.
- Nie gryźć po tej stronie i unikać lepkich pokarmów.
- Nie wkładać korony z powrotem „na próbę” na noc — luźne uzupełnienie można połknąć albo zaaspirować.
- Umówić wizytę i opisać przy rejestracji, co widać we wnętrzu korony.
Zajrzyj do korony — drzewko decyzyjne trzech scenariuszy
Wnętrze wypadłej korony to informacja diagnostyczna, do której pacjent ma dostęp jako pierwszy. Sprowadza się do jednego pytania: czy korona jest pusta, czy coś w niej tkwi.
Skąd wiedzieć, czy to korona na implancie, czy na własnym zębie
Wielu pacjentów po latach tego nie pamięta, a właśnie od tej informacji zaczyna się rozstrzygnięcie. W koronie przykręcanej do implantu widać okrągły otwór dostępu do śruby, zwykle wypełniony materiałem w kolorze zęba. Korona cementowana na implancie takiego otworu nie ma i od środka wygląda podobnie do korony na zębie własnym — wtedy rozstrzyga to, co widać w dziąśle: gładki łącznik, metalowy albo biały ceramiczny, a nie tkanka zęba.
| Co widać we wnętrzu korony | Prawdopodobna sytuacja | Jak pilna jest wizyta |
| Pusta korona, na ściankach resztki twardego cementu, w ustach kikut zęba | Utrata retencji (zdolności korony do utrzymania się na filarze) — wypłukanie lub zmęczenie cementu | W ciągu kilku dni |
| Ciemna, miękka lub kruszejąca tkanka, nieprzyjemny zapach | Próchnica wtórna pod koroną | Pilnie, w ciągu 1–2 dni |
| Metalowy lub włóknowy trzpień wystający z wnętrza | Wkład koronowo-korzeniowy wraz z koroną — podejrzenie złamania | Pilnie |
| Wyraźny fragment twardej tkanki zęba | Złamanie filaru lub korzenia | Pilnie |
| Otwór dostępu do śruby w koronie albo gładki łącznik widoczny w dziąśle | Korona na implancie — najczęściej poluzowana śruba | Bez zwłoki, nawet gdy nie boli |
W naszej praktyce stomatologicznej w Modern Dental & Orthodontics (Klinika MDO) obserwujemy, że o rokowaniu nie przesądza samo wypadnięcie korony, lecz to, co zostało pod nią — i ta informacja jest najcenniejsza już na etapie rozmowy telefonicznej.
Flagi czerwone — wizyta tego samego dnia
Niezależnie od tego, co widać we wnętrzu korony, poniższe objawy oznaczają, że nie należy czekać:
- ból samoistny, pojawiający się bez bodźca, nasilający się w nocy;
- obrzęk policzka, dziąsła lub okolicy podżuchwowej;
- gorączka, złe samopoczucie ogólne, powiększone węzły chłonne;
- ostra krawędź filaru kalecząca język lub policzek;
- krwawienie z okolicy odsłoniętego zęba, które nie ustępuje;
- silny, utrzymujący się ból przy nagryzaniu.
Scenariusz 1: korona z zachowanym filarem
To wariant o najbardziej przewidywalnym rokowaniu. Wypadła korona jest w środku pusta, ścianki pokrywa twardy cement, a w ustach widoczny jest gładki kikut zęba. Zawiodło więc połączenie cementowe, a nie ząb.
Powodów bywa kilka: zmęczenie i wypłukiwanie cementu, zbyt niski lub zbyt stożkowo opracowany filar, dający cementowi za małą powierzchnię zaczepienia, albo próchnica wtórna (próchnica przy brzegu istniejącego uzupełnienia). W obserwacji obejmującej 1116 uzupełnień stałych u 423 pacjentów, prowadzonej średnio przez siedem lat, próchnicę wtórną stwierdzono w 94 przypadkach, czyli mniej więcej u jednego uzupełnienia na dwanaście. Autorzy podkreślają, że higiena jamy ustnej wyraźnie zmniejszała to ryzyko.
Jeżeli filar jest zdrowy, a korona nieuszkodzona, standardowym postępowaniem jest oczyszczenie obu powierzchni i ponowne przycementowanie tej samej korony — zwykle w ramach jednej wizyty. Jeśli pod koroną jest próchnica, konieczne bywa jej usunięcie i odbudowa filaru, a przy głębokim ubytku nowa korona. Więcej o rodzajach uzupełnień opisujemy na stronie poświęconej koronom zębowym w naszej klinice.
Scenariusz 2: korona z wkładem koronowo-korzeniowym
Jeżeli wypadła korona ze sztyftem — a więc z wnętrza uzupełnienia wystaje metalowy lub włóknowy trzpień — sytuacja jest inna. Razem z koroną wyszedł wkład koronowo-korzeniowy, element zakotwiczony w kanale zęba po leczeniu kanałowym. Takie zęby mają mniej własnej tkanki i są bardziej podatne na złamania.
Wkład, który wysunął się w całości, oznacza zwykle jedno z dwojga: utratę połączenia wkładu z korzeniem albo złamanie korzenia. Drugi wariant jest poważny — szczelina biegnąca wzdłuż korzenia zwykle uniemożliwia utrzymanie zęba.
Rozstrzygnięcie należy do lekarza i wymaga badania oraz zdjęcia rentgenowskiego, a niekiedy tomografii. Przegląd badań analizujący blisko 2900 zębów po leczeniu kanałowym wskazał, co najsilniej wiąże się z podłużnym złamaniem korzenia. Wszystkie te czynniki ocenia lekarz: głębokość kieszeni dziąsłowej mierzoną sondą, obraz na zdjęciu rentgenowskim, przepełnienie kanału materiałem oraz szerokość kanału w stosunku do grubości korzenia. Żaden z nich nie przesądza rozpoznania samodzielnie.
Praktyczny wniosek: trzpień we wnętrzu korony to sygnał do pilnej wizyty, nawet jeśli nic nie boli. Nie należy wsuwać wkładu z powrotem do kanału — grozi to uszkodzeniem korzenia i wprowadzeniem bakterii w głąb. Dlaczego zęby po leczeniu kanałowym wymagają szczególnego podejścia, opisujemy w artykule o koronie po leczeniu kanałowym.
Scenariusz 3: korona na implancie i poluzowana śruba
Kiedy wypadła korona z implantu, mechanizm jest zwykle inny niż przy zębie własnym. Korona implantologiczna łączy się z wszczepem zwykle przez łącznik (element pośredni między implantem a koroną) i śrubę, a częstym powikłaniem technicznym tego układu jest poluzowanie śruby, a nie utrata cementu. Pacjent opisuje to tak, że korona na implancie się rusza, choć sąsiednie zęby są stabilne. Odpowiedź na pytanie, dlaczego korona się rusza, prawie nigdy nie brzmi „bo zepsuł się implant” — wszczep zwykle pozostaje stabilny, a problem dotyczy elementów protetycznych nad nim.
Metaanaliza obejmująca kilkadziesiąt badań nad pojedynczymi koronami ceramicznymi na implantach pokazuje, że poluzowanie śruby i utrata retencji są typowymi powikłaniami technicznymi tej grupy uzupełnień, a ich częstość zależy od rodzaju ceramiki — korony monolityczne z tlenku cyrkonu wykazywały je częściej niż korony licowane. W trwającym siedem i pół roku badaniu z losowym przydziałem, obejmującym 44 pacjentów, korony cementowane wiązały się z istotnie większą liczbą powikłań niż przykręcane. W obserwacji 567 koron implantologicznych u 358 pacjentów, z okresem sięgającym blisko trzynastu lat, unikanie cementów półtrwałych zmniejszało ryzyko utraty retencji mniej więcej o połowę, nie wpływając przy tym na przeżywalność samych implantów.
Wizyty z ruszającą się koroną na implancie nie należy odkładać „do poniedziałku”. Praca poluzowanej śruby może prowadzić do jej złamania wewnątrz implantu, a usunięcie złamanego fragmentu jest zabiegiem znacznie trudniejszym niż zwykłe dokręcenie. Różnice między obiema konstrukcjami omawiamy w tekście porównującym koronę na implancie i koronę na zębie własnym.
Gdy wypadł most, a nie pojedyncza korona
Most opiera się na co najmniej dwóch filarach i odbudowuje brakujący ząb pomiędzy nimi. Jeżeli zszedł w całości, postępowanie jest takie jak przy koronie: zachować, nie kleić, obejrzeć wnętrze obu koron.
Zdarza się jednak, że odcementowuje się tylko jeden filar — most zostaje wtedy w ustach, lekko się chwieje, a pod poluzowaną koroną gromadzi się płytka, której nie da się wyszczotkować. To sytuacja podstępna: pacjent nie widzi nic niepokojącego, a próchnica rozwija się miesiącami. Ruszający się most wymaga wizyty nawet wtedy, gdy trzyma się „wystarczająco dobrze”.
Co się dzieje, gdy wizyta się odwleka
Zęby nie stoją w miejscu. Opracowany filar jest węższy od korony, więc punkty styczne z sąsiadami zanikają, a ząb przeciwstawny może zacząć wysuwać się w stronę przestrzeni po utraconej koronie. Zmiany są powolne, ale bywają na tyle duże, że po dłuższym czasie ta sama korona przestaje pasować.
Dochodzą do tego dwa mechanizmy. Odsłonięta zębina jest miękka i szybciej ulega próchnicy. Cienki, nieosłonięty kikut łatwiej też odłamać przy przypadkowym nagryzieniu — a złamanie filaru poniżej poziomu dziąsła zmienia prosty zabieg w decyzję o chirurgicznym wydłużeniu korony klinicznej, ekstruzji ortodontycznej albo o usunięciu zęba.
Dlaczego korony się odcementowują
To, że wypadła korona, rzadko jest przypadkiem. Składają się na to zwykle cztery czynniki: geometria filaru; rodzaj cementu i warunki, w jakich go użyto, bo wilgoć podczas cementowania i cementy półtrwałe zwiększają ryzyko utraty retencji; siły zgryzowe, w tym bruksizm (nawykowe zgrzytanie zębami, najczęściej nocne); wreszcie próchnica wtórna, która podmywa połączenie od strony brzegu korony.
W retrospektywnej obserwacji 1037 koron na zębach własnych, prowadzonej średnio ponad jedenaście lat, po pięciu latach bez niepowodzenia funkcjonowało jeszcze blisko dziewięć koron na dziesięć, a po dziesięciu latach osiem na dziesięć. Głównymi przyczynami niepowodzenia były utrata retencji, utrata zęba i złamanie uzupełnienia; osobną, dobrze udokumentowaną przyczyną wymiany jest próchnica wtórna, a w koronach licowanych ceramiką — odpryski. Część tych przyczyn zależy od codziennych nawyków: oczyszczania granicy dziąsła i korony nitką lub szczoteczką międzyzębową, regularnych kontroli ze zdjęciem rentgenowskim oraz szyny relaksacyjnej przy rozpoznanym bruksizmie.
W rozmowach z pacjentami zgłaszającymi się do Modern Dental & Orthodontics (Klinika MDO) powraca pytanie o to, czy korona, która raz wypadła, wypadnie znowu. Odpowiedź zależy od przyczyny: jeśli powodem było zmęczenie cementu przy dobrym filarze, ponowne osadzenie zwykle jest trwałe. Jeśli problemem jest geometria filaru albo próchnica, samo przycementowanie bywa rozwiązaniem tymczasowym.
Jak przygotować się do wizyty
Krótka lista, która skraca wizytę i pozwala dobrać zakres:
- Zabrać koronę w całości, w suchym pojemniku — także gdy jest pęknięta.
- Zabrać kartę gwarancyjną implantu i ostatnie zdjęcie rentgenowskie.
- Zanotować, kiedy korona wypadła i czy wcześniej się ruszała.
- Wypisać przyjmowane leki — mają znaczenie przy ewentualnym zabiegu.
- Przy rejestracji powiedzieć, co widać we wnętrzu korony.
Samo przyklejenie korony zęba, czyli przycementowanie nieuszkodzonego uzupełnienia na zachowanym filarze, jest zabiegiem najprostszym. Zakres pracy rośnie z tym, co lekarz znajdzie pod koroną — dlatego wiarygodną wycenę można podać dopiero po badaniu, a nie przez telefon.
Najczęstsze pytania
Czy można samemu przykleić koronę?
Nie. Kleje domowe, w tym cyjanoakrylowe, nieodwracalnie wypełniają przestrzeń przeznaczoną dla cementu i najczęściej uniemożliwiają ponowne osadzenie korony. To częsta przyczyna tego, że uzupełnienia nie da się już uratować. Preparaty apteczne do tymczasowego osadzania stosuje się wyłącznie doraźnie i wyłącznie na wyraźne zalecenie lekarza.
Czy da się przycementować tę samą koronę?
W większości przypadków tak, o ile korona jest nieuszkodzona, filar zachowany, a pod uzupełnieniem nie ma rozległej próchnicy. Warunkiem jest przyniesienie korony w całości i nieklejenie jej w domu. Jeśli filar wymaga odbudowy albo korona jest pęknięta, konieczne bywa wykonanie nowego uzupełnienia.
Ile czasu mam na wizytę, gdy wypadła korona?
Przy pustej koronie i braku dolegliwości zwykle wystarczy termin w ciągu kilku dni. Trzpień, fragment zęba lub ciemna tkanka we wnętrzu korony oznaczają wizytę pilną, najlepiej w ciągu jednego–dwóch dni. Ruchoma korona na implancie wymaga kontaktu bez zwłoki. Ból samoistny, obrzęk lub gorączka wymagają kontaktu z gabinetem tego samego dnia.
Połknąłem koronę — co teraz?
Połknięty drobny element najczęściej przechodzi przez przewód pokarmowy samoistnie i nie wymaga interwencji, ale warto zgłosić to lekarzowi. Inaczej jest przy podejrzeniu, że korona trafiła do dróg oddechowych: kaszel, duszność, świszczący oddech lub ból w klatce piersiowej oznaczają konieczność natychmiastowej pomocy medycznej.
Wypadła korona z przedniego zęba — czy da się coś zrobić od ręki?
Zwykle tak. Jeśli filar jest zachowany, a korona nieuszkodzona, można ją najczęściej osadzić podczas jednej wizyty. Gdy nie jest to możliwe, rozwiązaniem doraźnym bywa korona tymczasowa wykonywana w gabinecie, która przywraca wygląd na czas przygotowania nowego uzupełnienia. Nie należy natomiast maskować braku klejem ani preparatami stosowanymi na własną rękę.
Co zrobić, gdy w koronie został kawałek zęba?
Zachować koronę wraz z fragmentem i nie próbować niczego składać. Obecność twardej tkanki zęba we wnętrzu oznacza złamanie filaru lub korzenia, a rokowanie zależy od przebiegu szczeliny. Lekarz oceni to na podstawie badania i zdjęcia rentgenowskiego. Część takich zębów udaje się odbudować, część kwalifikuje się do usunięcia.
Dlaczego korona na implancie się rusza?
Najczęściej z powodu poluzowanej śruby łączącej koronę i łącznik z wszczepem, rzadziej z powodu utraty cementu. Ruchoma korona na implancie wymaga szybkiej wizyty, ponieważ pracująca śruba może się złamać wewnątrz implantu, a jej usunięcie jest wtedy znacznie trudniejsze niż zwykłe dokręcenie.
Czy można jeść z odsłoniętym filarem?
Można, ale ostrożnie i po przeciwnej stronie. Odsłonięta zębina bywa wrażliwa na zimno, ciepło i słodycze, a nieosłonięty filar łatwiej ulega odłamaniu. Do czasu wizyty warto unikać twardych i lepkich pokarmów oraz zachować dokładną higienę w tym miejscu, bo odsłonięta powierzchnia szybciej gromadzi płytkę bakteryjną.
Czy wypadnięcie korony boli?
Zwykle nie boli w samym momencie, gdy wypadła korona. Część zębów pod koronami jest po leczeniu kanałowym, ale większość zachowuje żywą miazgę — u tych pacjentów odsłonięta zębina bywa wyraźnie wrażliwa. Dolegliwości pojawiają się później: nadwrażliwość, ból przy nagryzaniu lub ból samoistny. Ten ostatni, zwłaszcza z obrzękiem lub gorączką, wymaga pilnej konsultacji.
Dlaczego korona odpadła po kilku latach?
Cement zużywa się stopniowo pod wpływem sił żucia i środowiska jamy ustnej. Do tego dochodzą próchnica wtórna na granicy korony, bruksizm oraz niekorzystna geometria filaru. Odcementowanie po kilku latach jest więc zwykle sumą kilku czynników, a nie skutkiem jednego zdarzenia.
Podsumowanie
Wypadła korona wygląda groźnie, ale rzadko jest stanem nagłym. Kluczowe jest to, czego nie zrobić: nie sięgać po domowy klej, nie wciskać korony na siłę i nie wyrzucać jej. Następny krok to spojrzenie do wnętrza — pusta korona z resztkami cementu oznacza zwykle problem techniczny; trzpień lub fragment zęba przesuwa sprawę do kategorii pilnych. Ból samoistny, obrzęk lub gorączka zawsze oznaczają kontakt z gabinetem tego samego dnia. I na koniec: im dłużej filar pozostaje bez korony, tym mniejsza szansa, że ta sama korona jeszcze na niego wejdzie.
Czytaj dalej
- Korony zębowe — protetyka w Modern Dental & Orthodontics (Klinika MDO)
- Wkład koronowo-korzeniowy — kiedy jest konieczny
- Korona na implancie a korona na zębie własnym — porównanie
- Korona po leczeniu kanałowym — dlaczego jest potrzebna
- Korona tymczasowa — po co się ją zakłada i jak o nią dbać
Informacja o charakterze treści i odpowiedzialności
Artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie stanowi porady medycznej, diagnozy ani zalecenia terapeutycznego — nie zastępuje konsultacji ze specjalistą. Jeśli odczuwasz dolegliwości, masz wątpliwości albo stoisz przed decyzją dotyczącą leczenia, skonsultuj się z lekarzem dentystą. Opisane metody i przytoczone dane mają charakter ogólny. Wyniki badań naukowych odnoszą się do populacji, a nie do konkretnego pacjenta. Przebieg oraz rezultat terapii zależą od indywidualnej sytuacji klinicznej i mogą się różnić u poszczególnych pacjentów. Żadna informacja zawarta w artykule nie stanowi gwarancji efektu. Treść przygotowano z należytą starannością, na podstawie ogólnodostępnej wiedzy medycznej oraz publikacji naukowych wskazanych w sekcji Źródła. Nie zalecamy podejmowania ani zaniechania jakichkolwiek działań dotyczących zdrowia wyłącznie na podstawie treści tego artykułu, bez uprzedniej konsultacji z lekarzem.
Źródła
Źródło 1
Linki: https://doi.org/10.1016/j.jdent.2021.103723 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34119611/
Opis: Laumbacher H, Strasser T, Knüttel H, Rosentritt M. „Long-term clinical performance and complications of zirconia-based tooth- and implant-supported fixed prosthodontic restorations: A summary of systematic reviews.” Journal of Dentistry. 2021;111:103723.
Źródło 2
Linki: https://doi.org/10.1111/eos.12871 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35613306/
Opis: Hawthan M, Chrcanovic BR, Larsson C. „Retrospective clinical study of tooth-supported single crowns: A multifactor analysis.” European Journal of Oral Sciences. 2022;130(4):e12871.
Źródło 3
Linki: https://doi.org/10.1002/cre2.696 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36433888/
Opis: Alenezi A, Alkhudhayri O, Altowaijri F, i wsp. „Secondary caries in fixed dental prostheses: Long-term clinical evaluation.” Clinical and Experimental Dental Research. 2023;9(1):249-257.
Źródło 4
Linki: https://doi.org/10.1016/j.joen.2023.06.004 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37307871/
Opis: Haupt F, Wiegand A, Kanzow P. „Risk Factors for and Clinical Presentations Indicative of Vertical Root Fracture in Endodontically Treated Teeth: A Systematic Review and Meta-analysis.” Journal of Endodontics. 2023;49(8):940-952.
Źródło 5
Linki: https://doi.org/10.1111/clr.14321 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38953431/
Opis: Rammelsberg P, Klotz AL. „Long-term retention and survival of cemented implant-supported zirconia and metal-ceramic single crowns: A retrospective study.” Clinical Oral Implants Research. 2024;35(10):1335-1342.
Źródło 6
Linki: https://doi.org/10.1111/clr.14346 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/39172056/
Opis: Kraus RD, Hjerppe J, Naenni N, Balmer M, Jung RE, Thoma DS. „A 7.5-year randomized controlled clinical study comparing cemented and screw-retained one-piece zirconia-based implant-supported single crowns.” Clinical Oral Implants Research. 2024;35(12):1669-1675.
Źródło 7
Linki: https://doi.org/10.1111/clr.13863 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34642991/
Opis: Pjetursson BE, Sailer I, Latyshev A, Rabel K, Kohal RJ, Karasan D. „A systematic review and meta-analysis evaluating the survival, the failure, and the complication rates of veneered and monolithic all-ceramic implant-supported single crowns.” Clinical Oral Implants Research. 2021;32(Suppl 21):254-288.