Bruksizm – objawy: osiem sygnałów, które dentysta widzi wcześniej niż Ty

Pacjentka po trzydziestce przychodzi na rutynowy przegląd. Nigdy nie słyszała, żeby zgrzytała zębami. Lekarz po kilkunastu sekundach zadaje pytanie, które ją zaskakuje: czy ktoś w domu nie zwracał jej uwagi na dźwięki podczas snu. Na powierzchniach żujących trzonowców widać płaskie, lśniące pola, a wzdłuż wewnętrznej strony policzka biegnie biaława linia. Objawy bruksizmu bywają widoczne w jamie ustnej znacznie wcześniej, niż pacjent zacznie cokolwiek odczuwać – i to jest cała trudność tego rozpoznania.

Ten artykuł dotyczy wyłącznie osób dorosłych. Zgrzytanie zębami u najmłodszych ma inny przebieg i inne rokowanie, dlatego opisujemy je osobno, w tekście o bruksizmie u dziecka.

Bruksizm - objawy: osiem sygnałów, które dentysta widzi wcześniej niż Ty

Kluczowe wnioski w skrócie

  • Bruksizm to powtarzalna aktywność mięśni żucia – zaciskanie, zgrzytanie lub napinanie żuchwy – a nie choroba zębów.
  • Osiem sygnałów widocznych dla lekarza: starcie powierzchni żujących, pęknięcia szkliwa, odciski na błonie śluzowej i biała linia zwarciowa, przerost żwaczy, ubytki przyszyjkowe, uszkodzenia wypełnień i prac protetycznych, bolesność mięśni w badaniu oraz poranna sztywność żuchwy.
  • Żaden pojedynczy objaw nie przesądza o rozpoznaniu; samo starcie zębów nie dowodzi, że aktywność mięśni trwa nadal.
  • Pilnej wizyty wymagają objawy bólowe i czynnościowe: poranny ból głowy i żuchwy, ograniczone otwieranie ust, blokowanie żuchwy.

Czym jest bruksizm, a czym nie jest

Aktywność mięśni, nie choroba zębów

Bruksizm to powtarzalna aktywność mięśni żucia (mięśni odpowiadających za zaciskanie i przesuwanie żuchwy), polegająca na zaciskaniu lub zgrzytaniu zębami albo na napinaniu i wysuwaniu żuchwy bez kontaktu zębów. Występuje w dwóch odrębnych postaciach: podczas snu oraz w czasie czuwania. To rozróżnienie ma znaczenie praktyczne, bo obie postacie mają inny przebieg i prawdopodobnie odmienne uwarunkowania.

Kluczowe jest jedno: bruksizm nie jest chorobą zębów. Zęby są tu stroną poszkodowaną, a nie źródłem problemu. Dlatego szukanie „winnego zęba” prowadzi donikąd, a leczenie zaczyna się od rozpoznania samej aktywności mięśniowej i jej następstw.

Zjawisko jest częstsze, niż wynikałoby to z liczby rozpoznań. Dwie metaanalizy opublikowane w 2023 roku zgodnie wskazują, że bruksizm w czasie czuwania dotyczy mniej więcej co szóstej dorosłej osoby. Różnią się natomiast w ocenie tego, czy sposób doboru badanych zmienia wynik: w jednej z nich odsetek w próbach dobranych nielosowo – na przykład wśród studentów czy ochotników – był dwukrotnie wyższy niż w próbach reprezentatywnych dla populacji, w drugiej takiej różnicy nie stwierdzono. Obie prace zaznaczają przy tym, że dane opisują bruksizm rozpoznany na podstawie relacji samych badanych, więc rzeczywista skala pozostaje nieznana.

Dlaczego definicja zmieniła się w ostatnich latach

Przez dekady bruksizm opisywano jako parafunkcję – szkodliwy nawyk, którego sama obecność uzasadniała interwencję. Przełom przyniósł konsensus międzynarodowej grupy ekspertów z 2018 roku: uznano w nim, że u osób skądinąd zdrowych bruksizmu nie należy traktować jako zaburzenia, lecz jako zachowanie, które w zależności od sytuacji bywa czynnikiem ryzyka, czynnikiem ochronnym albo pozostaje obojętne dla zdrowia. Raport ogłoszony w 2025 roku, podsumowujący warsztat ekspertów z roku 2024, poszedł o krok dalej i usunął z definicji bruksizmu sennego oraz bruksizmu czuwania zastrzeżenie »u osób skądinąd zdrowych«. Ten sam dokument zrezygnował też z dotychczasowego stopniowania pewności rozpoznania.

Z tej zmiany wynika praktyczny wniosek dla pacjenta: samo stwierdzenie „ma Pan bruksizm” nie oznacza jeszcze wskazania do leczenia. Znaczenie ma to, czy aktywność mięśni pociąga za sobą konsekwencje – starcie, ból, uszkodzenia wypełnień, ograniczenie funkcji.

Siła związku między poszczególnymi objawami a rzeczywistą aktywnością mięśni wciąż pozostaje przedmiotem badań – dlatego przy kilku sygnałach pojawiają się niżej wyraźne zastrzeżenia.

Objawy bruksizmu – osiem sygnałów, które widzi lekarz

Wszystkie poniższe sygnały lekarz ocenia podczas zwykłego przeglądu, bez aparatury. Żaden nie jest rozstrzygający w pojedynkę – dopiero ich zestawienie z wywiadem pozwala ocenić, na ile podejrzenie jest uzasadnione.

Starcie i płaskie powierzchnie żujące

Guzki trzonowców i przedtrzonowców tracą wyrazisty kształt, a w ich miejscu pojawiają się płaskie, gładkie pola. Charakterystyczne jest to, że pole starcia w łuku górnym pasuje do odpowiadającego mu pola w łuku dolnym jak dwa fragmenty układanki.

I tu zaczyna się najczęstsze nieporozumienie. Przegląd badań opublikowany w 2024 roku pokazał, że związek między starciem zębów a tą aktywnością mięśni jest znacznie słabszy i mniej jednoznaczny, niż zakładano. Autorzy formułują to wprost: sama obecność starcia nie wystarczy, by orzec, że pacjent obecnie zgrzyta zębami. Starcie mówi o przeszłości, nie o dzisiejszej pracy mięśni.

Pęknięcia szkliwa i odpryski brzegów siecznych

W oświetleniu skośnym, kierowanym z boku, na szkliwie widać cienkie, pionowe linie pęknięć, a brzegi sieczne, czyli tnące krawędzie zębów przednich, bywają nierówne, z drobnymi ubytkami przypominającymi wyszczerbienia. U osób, które nie miały urazu ani nie gryzą twardych przedmiotów, jest to sygnał przeciążenia mechanicznego.

Odciski zębów na błonie śluzowej i biała linia zwarciowa

Na bocznych brzegach języka pojawiają się widoczne wcięcia, czyli odciski przylegających do niego zębów, a na błonie śluzowej policzka – podobne odciski oraz biaława, pozioma linia biegnąca na wysokości linii zwarcia, nazywana białą linią zwarciową (łac. linea alba). To dwie różne zmiany: odciski są przemijające i powstają od bezpośredniego nacisku zębów, a biała linia to zrogowacenie nabłonka, powstające w odpowiedzi na przewlekłe tarcie i utrzymujące się tak długo, jak długo trwa bodziec. W badaniu młodzieży opublikowanym w 2023 roku częstsze zaciskanie zębów w ciągu dnia szło w parze z częstszymi odciskami na błonie śluzowej policzka; odciski na języku nie różnicowały badanych. Odciski należą więc do nielicznych sygnałów wskazujących raczej na postać dzienną niż nocną. Oba te sygnały są jednak mało swoiste: identyczne odciski i podobna linia powstają również u osób, które nie zaciskają zębów, na przykład w następstwie samego połykania.

Przerost mięśni żwaczy

Mięsień żwacz, biegnący od łuku jarzmowego do kąta żuchwy, przy długotrwałym przeciążeniu może się powiększyć, co poszerza dolną część twarzy. Lekarz sprawdza to, prosząc o mocne zaciśnięcie zębów i badając mięsień palcami.

Także tutaj obraz nie jest jednoznaczny. W badaniu przekrojowym z 2025 roku, przeprowadzonym wśród studentów stomatologii w wieku od dwudziestu do dwudziestu pięciu lat, u których bruksizm rozpoznano na podstawie starcia zębów i białej linii zwarciowej, grubość żwacza mierzona ultrasonograficznie nie różniła się w widoczny sposób od grupy porównawczej. Sami autorzy tłumaczą to tym, że nie dało się ustalić, jak długo i jak intensywnie trwał nawyk. To pojedyncza obserwacja, ale pokazuje, że widoczny przerost jest sygnałem sugestywnym, a nie warunkiem rozpoznania.

Ubytki przyszyjkowe

W okolicy szyjek zębów, tuż przy dziąśle, pojawiają się klinowate ubytki twardych tkanek. Ich powstawanie jest wieloczynnikowe – udział mają technika szczotkowania i czynniki chemiczne – ale to właśnie ubytki w tej okolicy w cytowanym wyżej przeglądzie z 2024 roku wykazywały najbardziej konsekwentny związek z bruksizmem spośród wszystkich rodzajów starcia. Dla pacjenta objawiają się nadwrażliwością na zimno przy szyjkach, którą łatwo przypisać samej recesji dziąsła.

Uszkodzenia wypełnień i prac protetycznych

Odpryski na brzegach wypełnień, pęknięta licówka, odłamany fragment ceramiki w koronie, wypełnienie wymieniane po raz kolejny w tym samym zębie. Przegląd piśmiennictwa z 2025 roku wskazuje bruksizm jako czynnik ryzyka niepowodzenia zarówno odbudów bezpośrednich, jak i pośrednich — z wyjątkiem uzupełnień z monolitycznego cyrkonu, przy których takiej zależności nie odnotowano. W metaanalizie obejmującej ponad dwanaście tysięcy implantów te wszczepione u osób z prawdopodobnym bruksizmem zawiodły w około 7 przypadkach na 100, wobec około 3 na 100 implantów u osób bez tego rozpoznania. Skala różnicy bywa w opracowaniach różna, ale kierunek zależności się powtarza. Jeśli planujesz leczenie protetyczne i odbudowę startych zębów, ta informacja zmienia kolejność działań.

Napięcie i bolesność mięśni w badaniu palpacyjnym

Lekarz uciska żwacze i mięśnie skroniowe, oceniając ich napięcie i reakcję bólową – to badanie palpacyjne, czyli badanie dotykiem. Praca opublikowana w 2024 roku wskazała na związek: osoby z bolesnością tych mięśni przy ucisku miały w ciągu dnia dłuższe i częstsze epizody długotrwałego napięcia mięśnia żwacza. Wcześniejsze badanie pokazało podobny mechanizm: u kobiet z bólem mięśni żucia skurcze o niewielkiej sile trwały znacznie dłużej niż u kobiet bez tych dolegliwości. Problemem bywa więc nie siła zacisku, lecz czas jego trwania.

Poranna sztywność lub zmęczenie żuchwy

Ostatni sygnał pochodzi od pacjenta, ale lekarz aktywnie o niego pyta. Uczucie sztywności, zmęczenia albo tępego bólu żuchwy zaraz po przebudzeniu, ustępujące w ciągu godziny, należy do standardowych pytań w narzędziach przesiewowych stosowanych w gabinecie.

Które sygnały wymagają szybkiej reakcji – system flag

Nie każdy z opisanych sygnałów znaczy to samo, a część z nich ma różną wagę zależnie od nasilenia. Poniższe zestawienie porządkuje je według pilności – od takich, które wystarczy obserwować na kolejnych przeglądach, po te, z którymi nie warto czekać.

SygnałCo zwykle oznaczaFlaga
Odciski na błonie śluzowej, biała linia zwarciowaZaciskanie w czasie czuwania, zwykle bez uszkodzeń tkanekObserwacja
Płaskie pola starcia bez ubytku zębinyProces przebyty lub powolnyObserwacja
Drobne pęknięcia szkliwaPrzeciążenie mechaniczne, na razie bez utraty tkanekObserwacja
Przerost żwaczyDługotrwałe przeciążenie mięśnioweWizyta planowa
Ubytki przyszyjkoweWspółistnienie przeciążenia i innych czynnikówWizyta planowa
Poranna sztywność lub zmęczenie żuchwy, które ustępują w ciągu godzinyPrzeciążenie mięśni w nocyWizyta planowa
Bolesność żwaczy i mięśni skroniowych przy uciskuPrzeciążenie mięśniowe, możliwy komponent bólowyWizyta planowa, bez odkładania
Starcie sięgające zębiny, skrócone zęby przednieUtrata tkanek postępująca, ryzyko obniżenia zwarciaWizyta planowa, bez odkładania
Powtarzające się uszkodzenia wypełnień, licówek lub koronPrzeciążenie przekraczające wytrzymałość odbudowyWizyta planowa, bez odkładania
Poranny ból głowy i żuchwy, ograniczone otwieranie ust, blokowanie żuchwyZajęcie mięśni lub stawu skroniowo-żuchwowegoWizyta pilna

Zasada jest prosta: objawy tkanek twardych zwykle dają czas, objawy bólowe i czynnościowe — nie. Przy zaawansowanym starciu tematem rozmowy staje się rekonstrukcja startego zwarcia, a nie samo zabezpieczenie zębów.

Autotest: dziesięć pytań, które warto sobie zadać

Poniższe pytania nie zastępują badania, ale porządkują to, z czym warto przyjść na wizytę. Odpowiedz „tak” lub „nie”:

  1. Czy ktoś słyszał, że zgrzytasz zębami przez sen?
  2. Czy budzisz się ze sztywną, zmęczoną lub bolącą żuchwą?
  3. Czy miewasz poranne bóle głowy w okolicy skroni?
  4. Czy przyłapujesz się w ciągu dnia na zaciskaniu zębów?
  5. Czy Twoje zęby stykają się ze sobą, gdy o nich nie myślisz?
  6. Czy zauważyłeś, że przednie zęby są krótsze niż kilka lat temu?
  7. Czy w ostatnich dwóch latach pękło lub wykruszyło się wypełnienie albo praca protetyczna?
  8. Czy odczuwasz nadwrażliwość zębów przy szyjkach?
  9. Czy słyszysz trzaski w stawie albo masz uczucie blokowania żuchwy?
  10. Czy zdarza Ci się ból ucha lub napięcie karku bez wyraźnej przyczyny?

Autotest nie jest testem punktowanym i nie ma progu przesądzającego o rozpoznaniu — porządkuje tylko obserwacje. Każda odpowiedź twierdząca to wystarczający powód, by poruszyć temat na najbliższym przeglądzie stomatologicznym. W naszej praktyce stomatologicznej w Modern Dental & Orthodontics (Klinika MDO) obserwujemy, że pacjenci najczęściej rozpoznają u siebie punkty czwarty i piąty — czyli postać dzienną, o której wcześniej nie mieli pojęcia.

Co zrobi lekarz na pierwszej wizycie

Ocena bruksizmu opiera się dziś na trzech warstwach informacji, rozdzielonych w międzynarodowych narzędziach oceny: na tym, co zgłasza pacjent, na tym, co stwierdza badający, oraz na pomiarze aparaturowym.

Pierwsza to ustrukturyzowany wywiad: pytania o dźwięki w nocy, poranne dolegliwości, zaciskanie w ciągu dnia, przyjmowane leki i jakość snu. Druga to badanie kliniczne – ocena zębów i wypełnień, tkanek miękkich, mięśni oraz stawu skroniowo-żuchwowego, uzupełniona zdjęciami i modelami, które pozwolą porównać stan za rok. Trzecia to badanie aparaturowe: zapis czynności mięśni podczas snu lub badanie snu.

Stąd bierze się sposób opisywania tego, na czym oparto ocenę. Do 2025 roku posługiwano się stopniowaniem: bruksizm możliwy, prawdopodobny i pewny. Międzynarodowe gremium ekspertów odeszło od tej hierarchii, uznając ją za mylącą – każdy z trzech trybów oceny bada bowiem coś innego, a nie to samo z rosnącą dokładnością. Dziś mówi się po prostu o ocenie opartej na relacji pacjenta, ocenie opartej na badaniu klinicznym i ocenie opartej na pomiarze aparaturowym. Z perspektywy zespołu klinicznego Modern Dental & Orthodontics (Klinika MDO) istotne jest, że u większości pacjentów wywiad i badanie kliniczne w zupełności wystarczają do zaplanowania obserwacji i ochrony zębów.

Czego nie da się rozpoznać samodzielnie

Trzy rzeczy wymykają się samoocenie. Po pierwsze, rozróżnienie postaci nocnej i dziennej – a to od niego zależy dalsze postępowanie, bo obie wymagają zupełnie innego podejścia. Po drugie, odróżnienie starcia mechanicznego od erozji chemicznej, wywołanej kwasami z diety lub refluksem; wyglądają podobnie, a wymagają innego leczenia.

Po trzecie, ocena, czy proces jest aktywny. Zęby zapisują historię przeciążeń, ale nie informują, czy proces trwa nadal. Właśnie dlatego przeglądy z dokumentacją fotograficzną mają większą wartość diagnostyczną niż jednorazowe obejrzenie zębów w lustrze – pokazują tempo zmian, a nie tylko ich obecność.

Samodzielna interpretacja objawów bywa myląca również w drugą stronę: część osób z wyraźnym starciem nie zaciska dziś zębów wcale, a część osób z idealnie wyglądającym uzębieniem zaciska je intensywnie od lat. Podobny rozdźwięk widać w badaniu, w którym u tych samych osób jednocześnie mierzono aktywność mięśnia żwacza i pytano je o zachowania ustne: obie te miary nie szły ze sobą w parze, a samoocena okazała się słabym odzwierciedleniem tego, co mięsień faktycznie robi.

Osobną pułapką jest ocena mięśni: twardy żwacz nie musi być przeciążony, a bolesność uciskowa bywa mylona z bólem zęba lub ucha. Rzetelna ocena wymaga porównania obu stron i sprawdzenia zakresu ruchów żuchwy.

Najczęstsze pytania

Czy bruksizm zawsze oznacza zgrzytanie zębami?

Nie. Zgrzytanie to tylko jedna z postaci. Bruksizm obejmuje także zaciskanie zębów bez ruchu bocznego oraz napinanie i wysuwanie żuchwy bez kontaktu zębów. Postać występująca w ciągu dnia polega najczęściej na cichym zaciskaniu, dlatego pozostaje niezauważona zarówno przez pacjenta, jak i przez jego otoczenie.

Czy bruksizm da się usłyszeć – czy partner musi go zauważyć?

Słyszalne zgrzytanie towarzyszy części epizodów nocnych, ale nie wszystkim, a zaciskanie zębów przebiega całkowicie bezgłośnie. Brak relacji od osoby śpiącej obok niczego więc nie wyklucza. Jej obserwacja jest cenną, choć niewystarczającą przesłanką, dlatego badanie kliniczne pozostaje w tym rozpoznaniu niezbędne.

Jak szybko bruksizm niszczy zęby?

Nie ma jednego tempa i nie da się go przewidzieć. U większości osób zmiany narastają latami i są uchwytne na kolejnych przeglądach, u części postępują szybciej – zwłaszcza gdy współistnieje erozja kwasowa. Zamiast pytać, ile czasu zostało, warto ustalić punkt odniesienia i obserwować dynamikę.

Czy bruksizm może minąć sam?

Tak, aktywność mięśni żucia bywa zmienna w czasie i potrafi wygasnąć samoistnie, na przykład po ustąpieniu okresu wzmożonego napięcia. Nie cofną się natomiast ubytki tkanek, które już powstały – one pozostają na stałe. Z tego powodu ustanie objawów nie zwalnia z kontroli stanu zębów.

Do jakiego lekarza się zgłosić z podejrzeniem bruksizmu?

Pierwszym adresem jest dentysta – to on oceni stan zębów, mięśni żucia i stawu skroniowo-żuchwowego oraz zdecyduje o dalszych krokach. W zależności od obrazu klinicznego do zespołu dołącza fizjoterapeuta zajmujący się narządem żucia, a przy podejrzeniu zaburzeń oddychania podczas snu – lekarz prowadzący diagnostykę snu.

Jak wygląda i ile trwa diagnostyka bruksizmu?

Pierwsza wizyta to zwykle jedno spotkanie: wywiad, badanie kliniczne, zdjęcia oraz ewentualne wyciski lub skan. Ocena oparta na wywiadzie i badaniu klinicznym jest możliwa już wtedy. Badanie aparaturowe wymaga osobnego terminu i planuje się je tylko wtedy, gdy realnie zmieni postępowanie.

Czy skłonność do bruksizmu jest dziedziczna?

Przyczyny bruksizmu są wieloczynnikowe, a w obrębie jednej rodziny bywa on obserwowany u kilku osób. Nie istnieje jednak badanie genetyczne stosowane w codziennej praktyce, a sam wywiad rodzinny niczego nie przesądza. Nie zwalnia też z obserwacji pacjentów bez takiego obciążenia.

Podsumowanie

Objawy bruksizmu w większości przypadków wyprzedzają dolegliwości. Opisanych wyżej osiem sygnałów tworzy obraz, który lekarz składa w całość szybciej niż pacjent. Żaden z tych sygnałów nie rozstrzyga sam, a starcie zębów – wbrew utrwalonemu przekonaniu – nie jest dowodem bieżącej aktywności mięśni. Rozsądna kolejność wygląda więc tak: obserwacja i dokumentacja, rozpoznanie postaci, dopiero potem decyzja o ochronie zębów.

Czytaj dalej

Informacja o charakterze treści i odpowiedzialności

Artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie stanowi porady medycznej, diagnozy ani zalecenia terapeutycznego — nie zastępuje konsultacji ze specjalistą. Jeśli odczuwasz dolegliwości, masz wątpliwości albo stoisz przed decyzją dotyczącą leczenia, skonsultuj się z lekarzem dentystą. Opisane metody i przytoczone dane mają charakter ogólny. Wyniki badań naukowych odnoszą się do populacji, a nie do konkretnego pacjenta. Przebieg oraz rezultat terapii zależą od indywidualnej sytuacji klinicznej i mogą się różnić u poszczególnych pacjentów. Żadna informacja zawarta w artykule nie stanowi gwarancji efektu. Treść przygotowano z należytą starannością, na podstawie ogólnodostępnej wiedzy medycznej oraz publikacji naukowych wskazanych w sekcji Źródła. Nie zalecamy podejmowania ani zaniechania jakichkolwiek działań dotyczących zdrowia wyłącznie na podstawie treści tego artykułu, bez uprzedniej konsultacji z lekarzem.

Źródła

Źródło 1

Linki: https://doi.org/10.1111/joor.13985https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/40312776/

Opis: Verhoeff MC, Lobbezoo F, Ahlberg J, et al. „Updating the Bruxism Definitions: Report of an International Consensus Meeting.” J Oral Rehabil. 2025;52(9):1335-1342.

Źródło 2

Linki: https://doi.org/10.1111/joor.13411https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36597658/

Opis: Manfredini D, Ahlberg J, Aarab G, et al. „Standardised Tool for the Assessment of Bruxism.” J Oral Rehabil. 2024;51(1):29-58.

Źródło 3

Linki: https://doi.org/10.1111/joor.13442https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36843424/

Opis: Lobbezoo F, Ahlberg J, Verhoeff MC, et al. „The bruxism screener (BruxScreen): Development, pilot testing and face validity.” J Oral Rehabil. 2024;51(1):59-66.

Źródło 4

Linki: https://doi.org/10.1016/j.jdent.2024.104983https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38574847/

Opis: Bronkhorst H, Kalaykova S, Huysmans MC, et al. „Tooth wear and bruxism: A scoping review.” J Dent. 2024;145:104983.

Źródło 5

Linki: https://doi.org/10.1016/j.jdent.2023.104715https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37739056/

Opis: Oliveira JMD, Pauletto P, Massignan C, et al. „Prevalence of awake Bruxism: A systematic review.” J Dent. 2023;138:104715.

Źródło 6

Linki: https://doi.org/10.1111/joor.13473https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37078721/

Opis: Schappo C, Garanhani RR, Cordeiro MEW, et al. „Assessment of awake bruxism and oral mucosa indentation in adolescents.” J Oral Rehabil. 2023;50(8):671-678.

Źródło 7

Linki: https://doi.org/10.1111/joor.13219https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34185872/

Opis: Ramanan D, Palla S, Bennani H, et al. „Oral behaviours and wake-time masseter activity in patients with masticatory muscle pain.” J Oral Rehabil. 2021;48(9):979-988.

Źródło 8

Linki: https://doi.org/10.1111/joor.13617https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38030583/

Opis: Maeda-Iino A, Osako Y, Nakagawa S, et al. „Relationship between masseter muscle activity during wakefulness and temporomandibular disorder-related symptoms.” J Oral Rehabil. 2024;51(3):455-468.

Źródło 9

Linki: https://doi.org/10.1111/joor.14049https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/40454666/

Opis: Kaya S, Koç A, Huyut Z. „Bruxism and Stress: Ultrasonographic Masseter Muscle Assessment and Salivary Melatonin-Cortisol Dynamics.” J Oral Rehabil. 2025;52(9):1489-1495.

Źródło 10

Linki: https://doi.org/10.1016/j.jdent.2025.105738https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/40199416/

Opis: Al-Talib T, Goodman X, Ziada H, et al. „Bruxism and direct and indirect restorations failure: A scoping review.” J Dent. 2025;157:105738.

Chcesz umówić wizytę?
Zostaw swój numer telefonu, a my oddzwonimy do Ciebie