Ile z tego naprawdę robi bruksizm
- To, czy przez bruksizm twarz się zmienia, nie rozstrzyga się przed lustrem. Grubość żwacza zmierzona ultrasonograficznie u 80 studentów stomatologii nie różniła się między osobami z bruksizmem a grupą porównawczą – choć to właśnie kształt twarzy bywa pierwszą rzeczą, którą zauważa sam pacjent.
- Liczby krążące o bruksizmie bywają zawyżone konstrukcją badania: przerost żwacza stwierdzono u 32 z 35 osób z bruksizmem, ale powiększony mięsień był jednym z czterech kryteriów, na podstawie których pacjentów do tej grupy zaliczano.
- W jednym badaniu poranny ból w skroniach zgłosiło 21 z 35 osób z rozpoznanym bruksizmem. Tam jednak, gdzie sen zmierzono aparaturą, związku bruksizmu sennego z pierwotnym bólem głowy nie wykazano, a próba była o wiele za mała, żeby taki związek wykryć. Przegląd systematyczny wiąże napięciowy ból głowy raczej z zaciskaniem zębów w ciągu dnia.
- Karku nie da się z tej rozmowy wyłączyć: wrażliwość mięśni szyi i mięśni żucia idzie w parze, a u pacjentów z mięśniową postacią zaburzeń skroniowo-żuchwowych (dolegliwości stawu i mięśni żucia) leczenie samego odcinka szyjnego zmniejszało ból twarzy.
- Szum uszny bywa powiązany z zaburzeniami skroniowo-żuchwowymi, ale szum w jednym uchu, gorszy słuch i zawroty głowy należą najpierw do laryngologa, a zawroty nagłe i nasilone wymagają pilnej oceny.
- Poranny ból głowy razem z chrapaniem i sennością w ciągu dnia każe sprawdzić oddychanie podczas snu, zanim ktokolwiek zaproponuje szynę.
Bruksizm, twarz i ból głowy schodzą się u części pacjentów w jedno pytanie, a stawka jest wymierna: kolejność wizyt.
Pacjentka po czterdziestym roku życia od roku leczy się na napięciowe bóle głowy. Leki działają przez kilka godzin. Do gabinetu stomatologicznego przychodzi w zupełnie innej sprawie i dopiero przy okazji mówi, że rano żuchwa jest ciężka, a kark boli ją od miesięcy.
Pomyłka w stronę stomatologii to miesiące szyny i ćwiczeń przy problemie, który leży gdzie indziej. Pomyłka w drugą stronę to kolejne leki przeciwbólowe przy przeciążonym mięśniu, którego nikt nie zbadał. Ten tekst dotyczy wyłącznie objawów poza jamą ustną: twarzy, głowy, karku i ucha. To, co widać w samych zębach, opisuje osobno artykuł o objawach bruksizmu w jamie ustnej.

Bruksizm, twarz i przerost żwaczy: co naprawdę widać
Żwacz – gruby mięsień biegnący od łuku jarzmowego do kąta żuchwy – wyczujesz pod palcami, kiedy zaciśniesz zęby. Pacjenci mówią zwykle, że przy bruksizmie boli ich szczęka. Anatomicznie chodzi najczęściej o żuchwę i przyczepione do niej mięśnie. Mięsień pracujący nadmiernie rośnie i wtedy dolny odcinek twarzy robi się szerszy. Tak wygląda podręcznikowy bruksizm.
Przerost żwacza stwierdzono u 32 z 35 osób z bruksizmem i u nikogo w grupie porównawczej. Liczba pochodzi z tureckiego badania kliniczno-kontrolnego. Powiększony żwacz był tam jednym z czterech objawów, na podstawie których pacjenta w ogóle zaliczano do grupy z bruksizmem. Innymi słowy: badacze zaliczyli do grupy między innymi osoby z grubym żwaczem, a potem policzyli, ile osób w tej grupie ma gruby żwacz. Taka liczba wygląda imponująco i mówi bardzo niewiele.
Kiedy ten sam mięsień zmierzono, obraz się rozjechał. Grubość żwacza w ultrasonografii nie różniła się między osobami z bruksizmem a grupą porównawczą ani w spoczynku, ani przy maksymalnym zaciśnięciu. Zmierzono 80 osób w wieku od 20 do 25 lat, studentów stomatologii jednej uczelni. Rozpoznanie postawiono u 38 z nich, na podstawie kwestionariusza i badania klinicznego, bez pomiaru aparaturą w czasie snu. Wynik opisuje więc młodych dorosłych i tylko ich.
Sam kształt twarzy jest kiepskim świadkiem. Szerszy dolny odcinek bywa cechą wrodzoną albo po prostu męską budową, a o tym, czy przez bruksizm twarz naprawdę się zmieniła, więcej mówi bolesność mięśnia przy ucisku i ślady starcia na zębach.
Sprawdzić to można samemu. Połóż palce na policzku dwa centymetry przed uchem, zaciśnij zęby i wyczuj, czy mięsień się napina, a potem naciśnij go, rozluźnionego, kciukiem: mięsień przeciążony jest tkliwy pod uciskiem, mięsień po prostu duży nie jest. Sam sprawdzian niczego nie rozstrzyga, ale mówi więcej niż lustro. Starcie i pęknięcia, które zdążyły już powstać, to osobne zadanie dla odbudowy protetycznej koronami i licówkami. To, co osłabienie samego mięśnia zmienia, czego nie zmienia i czego w tej sprawie nadal nie wiadomo, opisuje osobno tekst o toksynie botulinowej w mięśniu żwaczu.
Skąd bierze się poranny ból głowy w skroniach?
Najczęściej z mięśnia, nie z samych zębów. Zgrzytanie zębami w nocy u dorosłych przebiega zwykle bez świadka: sam pacjent go nie pamięta. Mięsień skroniowy unosi żuchwę. Leży dokładnie tam, gdzie pacjent pokazuje ból: nad uchem i po bokach czoła. Przeciążony daje dolegliwość opisywaną jako ucisk albo obręcz. Wzorzec poranny bierze się z tego, że mięsień pracuje w nocy, a skutek tej pracy pacjent odbiera po przebudzeniu.
W tym samym tureckim badaniu, przy 35 osobach w każdej grupie, poranny ból głowy zgłosiły 23 osoby z bruksizmem i 3 osoby bez niego. Ból w skroniach po przebudzeniu podało 21 osób wobec jednej, a zmęczenie po nocy – 27 wobec 10. Rozpoznanie opierało się na kwestionariuszu i badaniu klinicznym.
Tam, gdzie sen zmierzono, związek zniknął. Brazylijskie badanie objęło 42 dorosłych skierowanych na polisomnografię, czyli całonocne badanie snu z zapisem pracy mięśni. Bruksizm senny potwierdzono aparaturą u 32 z nich, a pierwotny ból głowy rozpoznał niezależny neurolog u 24. Osoby z bruksizmem miały ból głowy mniej więcej tak samo często jak pozostałe. Ten wynik niczego jednak nie przesądza w drugą stronę: autorzy sami podają, że moc badania była bardzo niska, a przy czterdziestu dwóch uczestnikach szansa na wykrycie istniejącego związku była znikoma. To brak dowodu na związek, nie dowód, że związku nie ma.
Z napięciowym bólem głowy wiąże się raczej zaciskanie zębów na jawie niż zgrzytanie zębami w nocy. Tak wypadł przegląd systematyczny pięciu badań obserwacyjnych. Zanim padnie liczba, potrzebne jest zastrzeżenie: autorzy ocenili pewność tych dowodów jako niską do bardzo niskiej, a same badania różniły się między sobą na tyle, że zsumować ich nie było można.
Z tym zastrzeżeniem autorzy podsumowują różnicę jako szansę na napięciowy ból głowy od pięciu do siedemnastu razy wyższą u osób zaciskających zęby w dzień. Oba końce tego zakresu, 5,23 i 17,29, to ilorazy szans z jednego badania. Iloraz szans nie mówi, ile razy częściej ból głowy się zdarza; siedemnastokrotnej częstości nie da się z tej liczby wyczytać. Dla bruksizmu sennego związku z napięciowym bólem głowy nie wykazano. Dwa badania nad migreną wypadły niejednoznacznie: oba wskazywały na wyższą szansę, ale tylko w jednym różnica była istotna statystycznie, czyli mało prawdopodobna, gdyby związku nie było. Wspólnego mechanizmu przegląd piśmiennictwa dotąd nie wskazał.
Obie postacie bruksizmu rozróżnia tekst o bruksizmie nocnym i zaciskaniu dziennym.
Dlaczego przy zaciskaniu zębów boli też kark?
Nie dlatego, że żuchwa pociąga za kark. Mechanizmu dotąd nie ustalono. Wiadomo natomiast, że wrażliwość karku i wrażliwość mięśni żucia idą w parze, i dopiero to daje się zmierzyć.
Najczęściej powtarzane wyjaśnienie, czyli wysunięta do przodu głowa, w badaniu się nie broni. U 145 pacjentów z zaburzeniami skroniowo-żuchwowymi zmierzono ustawienie głowy oraz próg bólu przy ucisku mięśni; osoby z głową wysuniętą i osoby bez tej cechy miały podobną wrażliwość żwacza i mięśnia skroniowego. Zależność pojawiła się gdzie indziej: im niższy próg bólu w mięśniach karku, tym niższy również w mięśniach żucia. Bruksizmu to badanie nie mierzyło.
Leczenie samego karku zmniejszało ból mięśni twarzy u dorosłych z mięśniową postacią zaburzeń skroniowo-żuchwowych; to badanie nie obejmowało osób z bruksizmem. Wynik zsumowano z siedmiu badań z losowym przydziałem do grup: rehabilitacja odcinka szyjnego zmniejszała natężenie bólu w pięciu badaniach obejmujących łącznie 223 uczestników i podnosiła próg bólu w żwaczu w sześciu badaniach obejmujących 395 uczestników. Efekt opisano jako duży w skali stosowanej w metaanalizach. Różnica między grupą leczoną a porównawczą była wyraźna, ale z tej miary nie wynika, o ile punktów bólu spadło u przeciętnego pacjenta. Wyniki poszczególnych badań mocno się różniły, a wnioski dotyczą wyłącznie krótkiej perspektywy po leczeniu. Nie wiadomo, czy poprawa się utrzymuje.
Czy poprawianie samej postawy pomaga, w tych badaniach nie sprawdzano. Trzaski i blokowanie żuchwy to inna sprawa. Rozpoznaje się je osobno i osobno leczy, a co oznaczają, wyjaśniają objawy ze stawu skroniowo-żuchwowego.
Czy szum w uszach i uczucie zatkania mogą pochodzić od żuchwy?
Czasem tak. Nie zaczyna się jednak od tego założenia.
Wyodrębniono postać szumu usznego nazywaną somatosensoryczną. Nasila się albo słabnie przy ruchach żuchwy, zaciskaniu zębów, ucisku mięśni żucia albo ruchach szyi. Wśród 47 pacjentów z tak rozpoznanym szumem, zbadanych w mediolańskim szpitalu, zaburzenia skroniowo-żuchwowe stwierdzono u 46. Zależność w drugą stronę okazała się znacznie słabsza: wśród 50 pacjentów zgłaszających się z powodu tych zaburzeń szum somatosensoryczny rozpoznano u 12.
Te dwie liczby czyta się w przeciwne strony. Pierwsza pochodzi z poradni audiologicznej. Trafiają tam ludzie, u których inne przyczyny szumu wcześniej wykluczono, więc liczba opisuje pacjenta wyselekcjonowanego. Druga pochodzi z poradni stomatologicznej i dotyczy osób z rozpoznanym zaburzeniem skroniowo-żuchwowym: szum somatosensoryczny miał tam mniej więcej co czwarty. Jeśli laryngolog nie znajdzie przyczyny, a szum zmienia się przy ruchach żuchwy, badanie mięśni żucia przez dentystę ma sens dopiero wtedy.
Tej granicy nie wolno przekraczać domysłem. Do laryngologa, a nie do dentysty, należą:
- szum wyłącznie w jednym uchu;
- pogorszenie słuchu po jednej stronie, a jeśli wystąpiło nagle — pilna ocena lekarska, nie wizyta planowa;
- zawroty nagłe i nasilone oraz nagłe pogorszenie słuchu wymagają pilnej oceny lekarskiej; na planowy termin się z nimi nie czeka.
- wyciek z ucha albo ból ucha z gorączką.
Odkładanie takiej konsultacji ma realny koszt, bo niczego z tej listy nie tłumaczy bruksizm. Twarz i ucho są sąsiadami anatomicznymi i to sąsiedztwo bywa mylące.
Bruksizm, twarz i kark: mapa objawów
Przy bruksizmie twarz, kark i ucho bolą podobnie jak przy kilku innych przyczynach: o kierunku decyduje nie miejsce bólu, lecz to, co ból nasila. Poniższa tabela porządkuje typowe sytuacje i nie zastępuje badania lekarskiego.
| Objaw, z którym przychodzisz | Za układem żucia przemawia | Każe pomyśleć o innym tropie (i do kogo) |
|---|---|---|
| Ból skroni i czoła | ucisk, nasilenie przy żuciu i po nocy, mięśnie bolesne przy dotyku | pulsowanie, nudności, światłowstręt, krótkie zaburzenia widzenia ustępujące przed bólem – neurolog |
| Szerszy dolny odcinek twarzy | mięsień twardy i bolesny przy ucisku, ślady starcia zębów | zmiana tylko po jednej stronie, wyczuwalny guz, narastający obrzęk – lekarz rodzinny lub chirurg szczękowo-twarzowy |
| Napięcie karku i barków | bolesność karku i żwacza występujące razem, ból zmienny w ciągu dnia | drętwienie ręki, ból schodzący poniżej łokcia, osłabienie siły – neurolog |
| Ból i zatkanie ucha | zmiana dolegliwości przy ruchu żuchwy, prawidłowy słuch | szum w jednym uchu, gorsze słyszenie, zawroty, wyciek – laryngolog |
| Poranny ból głowy | zwykle ustępuje w ciągu godziny, żuchwa ciężka i sztywna po przebudzeniu | chrapanie, bezdechy zauważone przez bliską osobę, senność w dzień – diagnostyka snu |
Dolegliwość pochodząca z mięśni żucia daje się wywołać ponownie – żuciem, zaciśnięciem zębów albo uciskiem mięśnia w gabinecie. Ta cecha rozdziela powyższe sytuacje pewniej niż samo miejsce bólu. Międzynarodowa klasyfikacja bólów głowy (ICHD-3) traktuje prowokowanie bólu w badaniu jako jedną z trzech przesłanek związku przyczynowego i wymaga spełnienia co najmniej dwóch z nich. Brak odtworzenia bólu nie przesądza więc o innym źródle.
Kiedy pierwsza wizyta należy nie do dentysty?
Przy części objawów nie ma miejsca na obserwację, a pilność nie jest taka sama.
Numer alarmowy albo szpitalny oddział ratunkowy, bez czekania na wizytę:
- ból głowy narastający do maksimum w mniej niż minutę;
- ból głowy z gorączką, sztywnością karku, zaburzeniami mowy lub widzenia albo osłabieniem kończyny.
Konsultacja neurologiczna w ciągu kilku dni, nie tygodni:
- pierwszy w życiu silny ból głowy po 50. roku życia albo wyraźna zmiana dotychczasowego wzorca bólu;
- ból budzący ze snu i narastający z tygodnia na tydzień;
- napadowy, przeszywający ból połowy twarzy wyzwalany dotknięciem skóry.
Osobno i pilnie: bolesność skroni połączona z bólem żuchwy przy jedzeniu u osoby po 50. roku życia. Ten zestaw nasuwa podejrzenie zapalenia tętnicy skroniowej, które nieleczone grozi utratą wzroku, więc ocena lekarska nie może czekać.
Z oddychaniem podczas snu jest inaczej, bo objawy bywają łudząco podobne do bruksizmu. Chrapanie, zauważone przez bliską osobę przerwy w oddychaniu i senność w ciągu dnia razem z porannym bólem głowy każą sprawdzić sen polisomnografią – zanim ktokolwiek zaproponuje szynę. Kieruje na nią lekarz rodzinny, laryngolog albo pulmonolog, nie dentysta. Wśród 105 pacjentów z obturacyjnym bezdechem sennym prawdopodobny bruksizm senny rozpoznano u 39. Poranny ból mięśni żuchwy zgłaszała ponad połowa z nich, ale dolegliwości poranne były jednym z kryteriów zaliczenia do tej grupy. Prowadząc leczenie pacjentów w naszym gabinecie na warszawskiej Woli, zwracamy szczególną uwagę na ten zestaw objawów, ponieważ prowadzi on do zupełnie innej diagnostyki niż stomatologiczna.
Szyna nie jest testem diagnostycznym, choć bywa za taki uznawana. Ustąpienie bólu po jej założeniu nie dowodzi, że przyczyną był bruksizm. Twarz, kark i głowa reagują na wiele rzeczy naraz, a brak poprawy niczego nie wyklucza.
Najczęstsze pytania
Czy przez bruksizm twarz robi się szersza?
Bywa, ale sam kształt twarzy nie jest dowodem. Żwacz pracujący nadmiernie rośnie jak każdy mięsień, tylko że w pomiarze ultrasonograficznym u 80 studentów stomatologii grubość nie różniła się między osobami z bruksizmem a grupą porównawczą ani w spoczynku, ani przy maksymalnym zaciśnięciu. Wyraźniej różnicowała ten mięsień płeć. O zaciskaniu mówi więc bolesność mięśnia przy ucisku i ślady starcia na zębach.
Czy przerost żwaczy cofa się po leczeniu?
Mięsień, który przestaje pracować z nadmierną siłą, z czasem zwykle maleje. Tempa tej zmiany po samym leczeniu zachowawczym nie zmierzono w cytowanych badaniach. Zależy ono od tego, czy siła nacisku faktycznie spadła; sama szyna nie wystarcza, bo nie usuwa nawyku.
Czy bóle głowy ustępują po założeniu szyny?
U części pacjentów dolegliwości słabną, choć nie jest to regułą i nie stanowi potwierdzenia rozpoznania. Szyna chroni zęby i zmienia rozkład sił, natomiast nie usuwa przyczyny zaciskania. Jeśli ból głowy utrzymuje się mimo prawidłowo dopasowanej szyny, potrzebna jest konsultacja neurologiczna zamiast kolejnej korekty urządzenia.
Czy to może być migrena, a nie bruksizm?
Twarz i skronie bolą w obu przypadkach, a oba stany bywają obecne równocześnie. Za migreną przemawia ból pulsujący, jednostronny, z nudnościami i nadwrażliwością na światło, czasem poprzedzony zaburzeniami widzenia. Za przyczyną mięśniową przemawia ból opisywany jako ucisk, dający się wywołać żuciem albo uciskiem mięśnia.
Dlaczego rano szczęka jest sztywna i ciężka?
Bo mięśnie unoszące żuchwę, potocznie zwaną szczęką, pracowały w nocy, a skutek tej pracy czuć po przebudzeniu. Sztywność mięśniowa ustępuje zwykle w ciągu godziny i nie wiąże się z przeskakiwaniem ani blokowaniem żuchwy. „Jeśli ust nie da się rano otworzyć na szerokość trzech palców albo ruch przeskakuje, wymaga to badania mięśni żucia i stawu skroniowo-żuchwowego.
Do jakiego lekarza zgłosić się najpierw?
Przy bólu głowy narastającym do maksimum w mniej niż minutę oraz przy bólu głowy z gorączką, sztywnością karku, zaburzeniami mowy lub widzenia albo osłabieniem kończyny pierwszy jest szpitalny oddział ratunkowy. Przy pozostałych objawach alarmowych – neurolog albo laryngolog, zależnie od dolegliwości. Bez nich rozsądniej zacząć od dentysty, który zbada mięśnie żucia, staw skroniowo-żuchwowy i zęby. Jeżeli badanie nie tłumaczy dolegliwości, kolejnym krokiem jest konsultacja neurologiczna, a przy podejrzeniu zaburzeń snu diagnostyka oddychania podczas snu.
Czy szum w uszach ma związek z bruksizmem?
Szum bywa opisywany razem z zaburzeniami skroniowo-żuchwowymi, zwłaszcza gdy zmienia się przy ruchach żuchwy lub ucisku mięśni. Nie znaczy to, że zaciskanie zębów jest jego przyczyną. Szum jednostronny, pogorszenie słuchu i zawroty głowy zawsze wymagają najpierw badania laryngologicznego, niezależnie od stanu uzębienia. Zawroty nagłe i nasilone wymagają pilnej oceny lekarskiej; na planowy termin się z nimi nie czeka.
Po jakim czasie widać poprawę?
Zależy to od objawu. Bolesność mięśni reaguje zwykle najszybciej, w ciągu kilku tygodni pracy nad nawykiem i noszenia szyny. Poranne bóle głowy ustępują wolniej i nierównomiernie. Jeśli przez bruksizm twarz się zmieniła, jej zarys reaguje najpóźniej. Tych terminów przytoczone badania nie mierzyły. Brak poprawy po dwóch albo trzech miesiącach jest wskazaniem do ponownej oceny rozpoznania.
Od kogo zacząć, kiedy boli twarz, głowa i kark
Od objawów alarmowych. Te idą do lekarza od razu, a reszta zaczyna się od badania mięśni, stawu i zębów.
Dowody wiążące bruksizm, twarz i ból głowy są słabsze, niż wynikałoby z rozmów w gabinecie. Twarz, kark i skronie mogą boleć z kilku powodów naraz.
Dwa tygodnie notatek skracają tę drogę, a wystarczą do nich cztery rzeczy dziennie: godzina, w której ból się pojawił, jego charakter (ucisk czy pulsowanie), stan żuchwy po przebudzeniu i to, czy ból zmieniał się przy żuciu.
Czytaj dalej
- Nowoczesna protetyka stomatologiczna — Warszawa Wola
- Bruksizm — objawy: osiem sygnałów, które dentysta widzi wcześniej niż Ty
- Zgrzytanie zębami w nocy czy zaciskanie w dzień — dwa różne problemy, dwa różne tryby leczenia
Informacja o charakterze treści i odpowiedzialności
Artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie stanowi porady medycznej, diagnozy ani zalecenia terapeutycznego — nie zastępuje konsultacji ze specjalistą. Jeśli odczuwasz dolegliwości, masz wątpliwości albo stoisz przed decyzją dotyczącą leczenia, skonsultuj się z lekarzem dentystą. Opisane metody i przytoczone dane mają charakter ogólny. Wyniki badań naukowych odnoszą się do populacji, a nie do konkretnego pacjenta. Przebieg oraz rezultat terapii zależą od indywidualnej sytuacji klinicznej i mogą się różnić u poszczególnych pacjentów. Żadna informacja zawarta w artykule nie stanowi gwarancji efektu. Treść przygotowano z należytą starannością, na podstawie ogólnodostępnej wiedzy medycznej oraz publikacji naukowych wskazanych w sekcji Źródła. Nie zalecamy podejmowania ani zaniechania jakichkolwiek działań dotyczących zdrowia wyłącznie na podstawie treści tego artykułu, bez uprzedniej konsultacji z lekarzem.
Źródła
Źródło 1
Linki: https://doi.org/10.1111/joor.13985 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/40312776/
Opis: Verhoeff MC, Lobbezoo F, Ahlberg J, Bender S, Bracci A, Colonna A, Dal Fabbro C, Durham J, Glaros AG, Häggman-Henrikson B i wsp. „Updating the Bruxism Definitions: Report of an International Consensus Meeting.” Journal of Oral Rehabilitation. 2025;52(9):1335-1342.
Źródło 2
Linki: https://doi.org/10.1111/joor.14049 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/40454666/
Opis: Kaya S, Koç A, Huyut Z. „Bruxism and Stress: Ultrasonographic Masseter Muscle Assessment and Salivary Melatonin-Cortisol Dynamics.” Journal of Oral Rehabilitation. 2025;52(9):1489-1495.
Źródło 3
Linki: https://doi.org/10.1186/s12903-025-06234-5 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/40448020/
Opis: Saricam E, Tayman MA. „Bruxism assessment combining fractal analysis, clinical evaluation, and self-reports: a case-control study.” BMC Oral Health. 2025;25(1):851.
Źródło 4
Linki: https://doi.org/10.11607/ofph.2745 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34129658/
Opis: Réus JC, Polmann H, Mendes Souza BD, Flores-Mir C, Trevisol Bittencourt PC, Winocur E, Okeson J, De Luca Canto G. „Association Between Primary Headache and Bruxism: An Updated Systematic Review.” Journal of Oral & Facial Pain and Headache. 2021;35(2):129-138.
Źródło 5
Linki: https://doi.org/10.22514/jofph.2024.038 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/39800956/
Opis: Réus JC, Duarte J, Pauletto P, Polmann H, de Queiroz LP, Maia IS, De Luca Canto G. „Associations between sleep bruxism and primary headaches: a descriptive study.” Journal of Oral & Facial Pain and Headache. 2024;38(4):52-60.
Źródło 6
Linki: https://doi.org/10.1111/joor.13581 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37644702/
Opis: Moreno-Hay I, Bender SD. „Bruxism and oro-facial pain not related to temporomandibular disorder conditions: Comorbidities or risk factors?” Journal of Oral Rehabilitation. 2024;51(1):196-201.
Źródło 7
Linki: https://doi.org/10.1111/joor.13541 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37335244/
Opis: Didier HA, Cappellari AM, Sessa F, Giannì AB, Didier AH, Pavesi MM i wsp. „Somatosensory tinnitus and temporomandibular disorders: A common association.” Journal of Oral Rehabilitation. 2023;50(11):1181-1184.
Źródło 8
Linki: https://doi.org/10.1186/s12903-024-04351-1 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38745301/
Opis: Sambale J, Koehler U, Conradt R, Kesper K, Cassel W, Degerli M, Viniol C, Korbmacher-Steiner HM. „Is sleep bruxism in obstructive sleep apnea only an oral health related problem?” BMC Oral Health. 2024;24(1):565.
Źródło 9
Linki: https://doi.org/10.1111/joor.13671 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38454576/
Opis: Bednarczyk V, Proulx F, Paez A. „The effectiveness of cervical rehabilitation interventions for pain in adults with myogenic temporomandibular disorders: A systematic review and meta-analysis.” Journal of Oral Rehabilitation. 2024;51(6):1091-1107.
Źródło 10
Linki: https://doi.org/10.1007/s00784-022-04739-9 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36241923/
Opis: Yao Y, Cai B, Fan S, Yang HX, Zhang YX, Xu LL. „The association between forward head posture and masticatory muscle pressure pain thresholds in patients with temporomandibular joint dissorders: a cross-sectional observational study.” Clinical Oral Investigations. 2023;27(1):353-360.