Resekcja wierzchołka korzenia: co daje i na jak długo
- Skuteczność zabiegu zależy od tego, o jaki okres pytasz. W obserwacjach od roku do czterech lat wygojenie stwierdza się u blisko dziewięciu zębów na dziesięć, a zbiorczo w całym piśmiennictwie u siedmiu do ośmiu. W kohorcie obserwowanej ponad dekadę powodzenie stwierdzono u 63,4%, przy 80,5% zębów wciąż obecnych.
- Resekcję rozważa się wtedy, gdy dojście do kanału od strony korony jest zamknięte albo zbyt kosztowne: kanał zarósł, blokuje go wkład, ząb nosi szczelną koronę albo materiał został przepchnięty poza wierzchołek.
- Resekcja wierzchołka korzenia to zabieg, w którym lekarz dochodzi do końca korzenia od strony dziąsła, odcina około trzech milimetrów wierzchołka razem ze zmianą zapalną i zamyka kanał od tej strony.
- Rokowanie pogarszają trzy rzeczy niezależne od techniki: choroba przyzębia przy tym samym korzeniu, utrata kości po stronie policzkowej i leczenie trzonowca żuchwy.
- Resekcja nie jest ani pierwszym, ani ostatnim krokiem po nieudanym leczeniu kanałowym. Jest jedną z trzech dróg, obok powtórnego leczenia i usunięcia.
- Nazwy resekcja korzenia i resekcja zęba bywają mylące: przy resekcji wierzchołka ubywa około trzech milimetrów końcówki korzenia, a ząb zostaje na miejscu w całości.
Mniej więcej co czwarty ząb po zabiegu przy wierzchołku korzenia zostaje usunięty w ciągu następnych dziesięciu lat. Liczba pochodzi ze szwedzkiego rejestru ubezpieczeniowego, który objął wszystkich dorosłych ze zgłoszonym takim zabiegiem w 2009 roku, w średnim wieku 60 lat; w analizie po dekadzie ujęto 5 548 zębów, z czego usunięto 1 461.
Liczba, którą pacjent słyszy przy fotelu, brzmi inaczej: ponad dziewięćdziesiąt procent. Podaje ją konsensus ekspercki z 2025 roku, ale bez mianownika: nie wiadomo, ilu zębów i jak długo obserwowanych dotyczy. Obie liczby są prawdziwe i mierzą co innego. Pierwsza opisuje losy zęba przez dekadę, niezależnie od techniki zabiegu. Druga mówi o powodzeniu samej mikrochirurgii, czyli zabiegu w dużym powiększeniu. Nie podaje jednak, po jakim czasie je oceniono.
Leczenie prowadzone od strony korony zęba opisuje artykuł o powtórnym leczeniu kanałowym, a zmianę narastającą przy korzeniu opisuje tekst o torbieli przy korzeniu zęba.
Ząb, wokół którego toczy się ta rozmowa, często ma koronę protetyczną i wkład osadzony w korzeniu. Żeby dostać się do kanałów od góry, trzeba taką odbudowę rozebrać, a to kosztuje zwykle więcej zdrowej tkanki i grozi pęknięciem korzenia. Wtedy do rozmowy wchodzi chirurgia.

Na czym polega resekcja wierzchołka korzenia i co dokładnie się usuwa
Lekarz odsuwa dziąsło i odsłania kość nad korzeniem. Otwiera w niej okno, usuwa zmienioną zapalnie tkankę i odcina sam wierzchołek korzenia. Ubywa około trzech milimetrów. Tyle podaje konsensus ekspercki z 2025 roku, czyli uzgodnione stanowisko chińskiego towarzystwa stomatologicznego, a nie wynik pojedynczego badania. Europejskiego ani amerykańskiego odpowiednika wtedy nie było. Powód jest anatomiczny: w ostatnich trzech milimetrach mieści się większość kanałów bocznych i rozgałęzień, których nie da się oczyścić od strony korony. Odcięcie wierzchołka samo w sobie niczego nie zamyka. Kanał zostaje otwarty od dołu, więc trzeba go opracować i wypełnić od tej strony. Ten etap nazywa się wstecznym opracowaniem i wypełnieniem. Konsensus zaleca ubytek głęboki na co najmniej trzy milimetry, biegnący wzdłuż kanału i wykonany ultradźwiękami.
Bywa przy tym, że usunięta zmiana okazuje się torbielą – rozstrzyga o tym badanie histopatologiczne.
Tym właśnie współczesna mikrochirurgia endodontyczna różni się od dawnego zabiegu przy wierzchołku korzenia. Różnicę robi duże powiększenie, kanał opracowany od strony wierzchołka końcówką ultradźwiękową i biozgodny materiał zamykający.
Nazwa resekcja korzenia zęba może wprowadzić w błąd, bo sugeruje usunięcie całego korzenia. A to już inny zabieg, wykonywany w zębach wielokorzeniowych. Tutaj ubywa końcówka korzenia – ząb zostaje w całości.
Kiedy resekcja wierzchołka korzenia wchodzi zamiast powtórnego leczenia
Resekcję rozważa się wtedy, gdy dojście do kanału od góry jest zamknięte albo zbyt kosztowne:
- kanał zarósł i nie da się go przejść;
- kanał blokuje wkład, którego usunięcie grozi pęknięciem korzenia;
- materiał wypełniający został przepchnięty poza wierzchołek i objawy się utrzymują;
- ząb nosi szczelną koronę, a zmiana kończy się przy samym wierzchołku.
Poza tymi sytuacjami pierwszym wyborem po niepowodzeniu pozostaje powtórne leczenie kanałowe, bo usuwa przyczynę tam, gdzie ona najczęściej jest, czyli we wnętrzu kanału.
Kolejność nie jest przy tym symetryczna. Leczenie od strony korony nie zamyka drogi do późniejszego zabiegu, natomiast po odcięciu wierzchołka i zamknięciu kanału od dołu droga odwrotna bywa już nie do przejścia. Nikt nie zmierzył, jak duża jest ta różnica – wynika ona z tego, co po zabiegu zostaje z korzenia.
Która droga jest skuteczniejsza? Odpowiedź brzmi dziś: nie wiadomo. Nie chodzi przy tym o brak badań, tylko o to, że wychodzą w dwie strony. Po zabiegu chirurgicznym zmiana przy wierzchołku wydawała się goić częściej, natomiast ząb dłużej pozostawał na miejscu po leczeniu nieoperacyjnym. Przegląd systematyczny zestawił pięć badań na łącznie 529 zębach, obserwowanych od pół roku do prawie dziewięciu lat; szerzej opisuje go tekst o powtórnym leczeniu kanałowym. Autorzy nie zsumowali wyników w jedną liczbę: badania były zbyt różne, a w czterech z pięciu sposób ich przeprowadzenia mógł zniekształcić wynik. Żadna z metod nie okazała się wyraźnie lepsza.
Analiza roszczeń ubezpieczeniowych z 1 021 zębów leczonych przez endodontów odwraca kierunek liczb, ale też nie przesądza. Po sześciu latach na miejscu było 88 na 100 zębów po resekcji i 85 na 100 po powtórnym leczeniu. Różnica mieści się w granicach przypadku, a w grupie leczonej powtórnie za niepowodzenie liczono także późniejszą resekcję.
Tabela decyzyjna: powtórne leczenie, resekcja, usunięcie
Tabela porządkuje typowe sytuacje, ale nie zastępuje badania.
| Sytuacja przy zębie | Droga zwykle rozważana najpierw | Dlaczego |
|---|---|---|
| Kanał dostępny, wypełnienie krótkie albo nieszczelne | powtórne leczenie kanałowe | przyczyna leży wewnątrz kanału i da się ją usunąć bez zabiegu |
| Kanał niedostępny: zarośnięcie, wkład, szczelna korona | resekcja wierzchołka korzenia | dojście od góry kosztuje więcej tkanki niż dojście od dziąsła |
| Materiał przepchnięty poza wierzchołek, utrzymujące się objawy | resekcja wierzchołka korzenia | zmiana i materiał leżą poza kanałem |
| Zmiana przy korzeniu plus głęboka kieszonka przy tym samym zębie | decyzja wspólna z leczeniem przyzębia | samo zamknięcie kanału nie usuwa drugiej przyczyny |
| Pionowe pęknięcie korzenia | usunięcie zęba | pękniętego korzenia zwykle nie da się naprawić, ale czasem można usunąć tylko ten korzeń |
| Za mało zdrowej ściany zęba na szczelną odbudowę | usunięcie zęba | ząb wyleczony i tak nie utrzyma odbudowy |
Dwa ostatnie wiersze otwierają osobną rozmowę: ratować ząb czy implant.
Jak przebiega zabieg krok po kroku
Resekcja wierzchołka korzenia należy do zabiegów chirurgii stomatologicznej i wykonuje się ją w znieczuleniu miejscowym, podczas jednej wizyty. Znieczula się ząb leczony i dwa sąsiednie.
Kolejność jest stała, choć minut przy żadnym z kroków badania nie policzyły:
- lekarz odsuwa płat dziąsła pełnej grubości, obejmujący ząb leczony i dwa sąsiadujące z nim zęby;
- otwiera okno w kości nad wierzchołkiem korzenia, o ile zmiana jej nie zniszczyła, i usuwa zmienioną tkankę;
- odcina około trzech milimetrów wierzchołka;
- opracowuje kanał od strony wierzchołka końcówką ultradźwiękową, na co najmniej trzy milimetry w głąb;
- wypełnia ten ubytek materiałem biozgodnym, bioceramicznym cementem na bazie krzemianów wapnia;
- zeszywa dziąsło, a szwy zdejmuje po pięciu do siedmiu dniach.
Tomografia stożkowa weszła do standardu planowania w mikrochirurgii endodontycznej razem z mikroskopem i narzędziami piezoelektrycznymi. Pokazuje, gdzie leży wierzchołek wobec zatoki szczękowej i kanału żuchwy, jak gruba jest kość nad korzeniem i jak daleko sięga zmiana – czyli to, czego zwykłe zdjęcie nie pokazuje dokładnie.
W praktyce Modern Dental & Orthodontics (Klinika MDO) niejednokrotnie potwierdza się, że pacjenci pytają o markę materiału, jakby to od niej zależał wynik. Badania wskazują na coś innego. Liczy się to, czy wsteczne wypełnienie jest szczelne i dość głębokie. W kohorcie 148 ze 204 zębów, ocenionych tomograficznie od roku do czterech lat po zabiegu, prawidłowo wykonane wypełnienie wsteczne wiązało się z wyraźnie większą szansą powodzenia. Podana w pracy liczba, ponad pięciokrotna, została wyliczona i porównuje szanse w obu grupach; nie mówi, ile razy częściej zabieg się udaje.
Gojenie i zalecenia po zabiegu: oś czasu
Resekcja wierzchołka korzenia kończy się w gabinecie tego samego dnia, ale jej wynik rozstrzyga się przez kolejne lata; oto, co dzieje się kiedy.
Doba pierwsza. Ból osiąga szczyt. W badaniu obejmującym 173 pacjentów jednej praktyki ból silny zgłosiło 17 na 100 osób pierwszego dnia; w kolejnych dobach średni poziom bólu spadał.
Doby od pierwszej do trzeciej. Obrzęk policzka i wargi jest największy. Chłodzenie od zewnątrz z przerwami przez pierwszą dobę i sen z uniesioną głową to standardowe zalecenia. Jeśli obrzęk utrzymuje się dłużej, konsensus dopuszcza ciepłe okłady. Nie płucz ust intensywnie i nie odciągaj wargi, żeby obejrzeć ranę.
Powrót do zajęć. Kiedy obrzęk przestaje narastać, praca biurowa bywa możliwa; kiedy dokładnie, zależy od tego, jak duży jest obrzęk. Wysiłek fizyczny, sauna i sport kontaktowy odpadają co najmniej do zdjęcia szwów, bo podnoszą ryzyko krwawienia i rozejścia się rany. Czasu potrzebnego na powrót nikt w badaniach nie mierzył – to zalecenie pozabiegowe, nie wynik pomiaru.
Dzień piąty do siódmego. Zdjęcie szwów. Do tego czasu obowiązuje miękka dieta, żucie po stronie przeciwnej i szczotkowanie według zaleceń, zwykle z pominięciem samego brzegu dziąsła.
Miesiąc trzeci, szósty, dwunasty i dwudziesty czwarty. Kontrole ze zdjęciem.
Jeśli po roku zmiana jest nadal widoczna, kontrole prowadzi się corocznie do czterech lat.
Jeśli podczas zabiegu doszło do połączenia z zatoką szczękową, zalecenia są ostrzejsze: nie wydmuchuj nosa z siłą, nie pływaj i nie lataj bez zgody lekarza, śpij z głową uniesioną. Antybiotyk podaje się wtedy przez pięć do siedmiu dni. Poza tą sytuacją żadne ze źródeł tego tekstu nie przewiduje antybiotyku jako rutyny po zabiegu; o tym, czy jest potrzebny, rozstrzyga przebieg zabiegu i stan zdrowia pacjenta.
Ile trwa sama przebudowa kości po resekcji wierzchołka korzenia, nie zostało zmierzone: brakuje badania, które podawałoby tę liczbę w miesiącach. Harmonogram kontroli opiera się więc na praktyce, nie na pomiarze tempa gojenia.
Rokowanie i możliwe powikłania
Na to, co da resekcja wierzchołka korzenia, wpływają trzy czynniki wracające w badaniach niezależnie od ośrodka. Pierwszy to zajęcie przyzębia. W kohorcie 148 zębów, ocenionych tomograficznie od roku do czterech lat po zabiegu, ryzyko niepowodzenia przy zmianie łączącej ognisko przy wierzchołku z chorobą przyzębia było, w tym samym przeliczeniu co wyżej, wielokrotnie wyższe niż przy zmianie ograniczonej do wierzchołka. Drugi czynnik to stan kości wokół korzenia. Przedoperacyjną zmianę z całkowitą utratą blaszki kostnej po stronie policzkowej przegląd czynników rokowniczych wymienia wśród tych zgłaszanych najbardziej konsekwentnie. Trzeci to rodzaj zęba: w rejestrze szwedzkim szansa usunięcia trzonowca żuchwy w ciągu dekady była około dwa i pół raza większa niż siekacza albo kła szczęki. Żaden z nich nie zależy od tego, jak sprawnie pracuje chirurg, a wszystkie trzy widać przed decyzją.
Sam zakres podawany w piśmiennictwie jest szeroki. Przeżycie zęba po zabiegu przy wierzchołku mieści się w badaniach między 48 a 93 zębami na 100, zależnie od doboru pacjentów i od tego, jak długo je obserwowano. Zmiana niewygojona na zdjęciu i ząb usunięty to zresztą dwa różne wyniki: pierwszy liczą badania nad gojeniem, drugi rejestry mierzące wyłącznie usunięcie zęba. Pytanie do lekarza brzmi więc: czy podana liczba mówi o zdjęciu, czy o zębie?
Dochodzi do tego czynnik najczęściej pomijany, czyli czas. Hiszpańska praca porównała dwie grupy zębów z jednego ośrodka: przy obserwacji od roku do czterech lat wygojenie stwierdzono u 86,9% ze 198 zębów, a przy obserwacji od pięciu do dziewięciu lat u 67,2% ze 134. Kiedy wyłączono zęby z pękniętym korzeniem, różnica zmalała, ale nie zniknęła.
Powikłania konsensus wymienia z nazwy: zakażenie rany, uszkodzenie korzenia sąsiedniego zęba, przebicie do zatoki szczękowej i zaburzenia czucia, najczęściej w zakresie nerwu bródkowego. Jak często się zdarzają, nie podaje. Nie odpowiada też na to, co przy zaburzeniach czucia jest dla pacjenta najważniejsze: czy mijają, czy zostają na stałe.
Wiadomo natomiast, po czym poznać, że coś odbiega od typowego przebiegu: obrzęk, który narasta po trzeciej dobie zamiast ustępować, ból silniejszy niż w pierwszej dobie, gorączka, wydzielina ropna z rany albo drętwienie wargi utrzymujące się po ustąpieniu znieczulenia. Każdy z tych objawów jest powodem do kontaktu z lekarzem prowadzącym, nie do czekania na umówioną kontrolę.
Najczęstsze pytania
Czy resekcja boli?
Sam zabieg wykonuje się w znieczuleniu miejscowym, więc podczas niego zwykle bólu nie ma. Dolegliwości pojawiają się po nim i osiągają szczyt pierwszej doby: w badaniu obejmującym 173 pacjentów ból silny zgłosiło wtedy 17 na 100 osób. W kolejnych dobach ból słabnie; przeciw dolegliwościom stosuje się doustne leki przeciwbólowe.
Ile trwa sam zabieg?
Jedna wizyta w znieczuleniu miejscowym, od znieczulenia do założenia szwów. Ile potrwa, zależy od tego, czy ząb jest przedni, czy trzonowy, ile ma korzeni i jak gruba jest kość nad wierzchołkiem. Trzonowiec żuchwy jest technicznie najtrudniejszy. Typowego czasu w minutach nie podaje żadne z badań, na których stoi ten tekst.
Czy po zabiegu zostanie widoczna blizna?
Zwykle nie zostaje widoczny ślad, ale zależy to od miejsca cięcia. W zębach przednich konsensus zaleca prowadzenie go poniżej brzegu dziąsła albo u podstawy brodawki właśnie po to, żeby uniknąć obniżenia dziąsła. Dobre gojenie dziąsła wiąże się z lepszym gojeniem kości, więc sam wygląd dziąsła coś o wyniku mówi.
Ile trwa gojenie kości po resekcji?
Dłużej, niż trwa powrót do normalnego funkcjonowania. Tkanki miękkie goją się w kilka dni, kość znacznie dłużej. Ile dokładnie miesięcy, nie wiadomo: badania tej liczby nie podają. Konsensus przewiduje kontrole po trzech, sześciu, dwunastu i dwudziestu czterech miesiącach, ocenę wstępną wyniku po roku, a ostateczną dopiero po czterech latach.
Jakie są szanse powodzenia zabiegu?
W obserwacjach od roku do czterech lat wygojenie stwierdza się u blisko dziewięciu zębów na dziesięć, a zbiorczo w całym piśmiennictwie u siedmiu do ośmiu. Po pięciu do dziewięciu lat jedna z hiszpańskich kohort podaje 67,2%, a koreańska kohorta obserwowana ponad dekadę 63,4% powodzeń przy 80,5% zębów wciąż obecnych; ta ostatnia jest policzona na części kohorty, która zgłosiła się na kontrole.
Czy ząb po resekcji utrzyma koronę lub most?
Najczęściej tak, bo korona i wkład zwykle zostają na miejscu. Granicę wyznacza proporcja: jeśli po odcięciu wierzchołka korzeń w kości byłby krótszy niż część zęba nad kością, konsensus traktuje to jako przeciwwskazanie. Ząb podpierający most jest oceniany dodatkowo pod kątem obciążenia.
Co, jeśli resekcja się nie uda?
Niewygojona zmiana na zdjęciu po roku nie oznacza jeszcze usunięcia zęba: konsensus przewiduje ocenę ostateczną dopiero po czterech latach, bo zmiana może się w tym czasie nadal zmniejszać. Jeśli rośnie albo wracają objawy, rozważa się te same trzy drogi co przed zabiegiem, z usunięciem włącznie. Tego, czy przebyty zabieg utrudnia późniejszy wszczep, badania z tego zestawu nie rozstrzygają.
Czy resekcję można wykonać przy każdym zębie?
Nie przy każdym. Przeszkodą bywa utrudniony dostęp do wierzchołka, bliskość ważnych struktur anatomicznych, ostra faza zapalenia, zła higiena jamy ustnej, słabe podparcie przyzębne, pionowe pęknięcie korzenia oraz jego resorpcja od zewnątrz (zanik tkanki korzenia). Konsensus każe osobno ocenić stan ogólny: o chorobach przewlekłych i lekach, w tym przeciwzakrzepowych, trzeba powiedzieć przed zabiegiem. Przed operacją sprawdza się między innymi krzepnięcie krwi.
Co zapisać w kalendarzu, wychodząc z gabinetu
Zabieg zajmuje jedną wizytę. Ocena jego wyniku może zająć do czterech lat. W kalendarzu zostają więc cztery kontrole ze zdjęciem, które przewiduje konsensus – po trzech, sześciu, dwunastu i dwudziestu czterech miesiącach – a przy niepewnym gojeniu -co roczne kontrole do roku czwartego. Zdjęcia kontrolne są częścią leczenia, nie formalnością. Bez nich nie wiadomo, czy zmiana się cofa.
Między kontrolami rozstrzyga przebieg gojenia. Obrzęk narastający po trzeciej dobie, gorączka albo drętwienie wargi utrzymujące się po ustąpieniu znieczulenia to powód do kontaktu z gabinetem, nie do czekania na umówiony termin.
Czytaj dalej
- Chirurgia Stomatologiczna Warszawa Wola
- Powtórne leczenie kanałowe po nieudanym leczeniu – kiedy ma sens, a kiedy nie
- Torbiel zęba – czym jest i dlaczego nie należy jej lekceważyć?
- Regeneracja kości wokół zębów (GTR/GBR) — kiedy można uratować ząb zamiast go usuwać
- Ratować ząb czy implant — jak podjąć decyzję, której nie będziesz żałować
Informacja o charakterze treści i odpowiedzialności
Artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie stanowi porady medycznej, diagnozy ani zalecenia terapeutycznego — nie zastępuje konsultacji ze specjalistą. Jeśli odczuwasz dolegliwości, masz wątpliwości albo stoisz przed decyzją dotyczącą leczenia, skonsultuj się z lekarzem dentystą. Opisane metody i przytoczone dane mają charakter ogólny. Wyniki badań naukowych odnoszą się do populacji, a nie do konkretnego pacjenta. Przebieg oraz rezultat terapii zależą od indywidualnej sytuacji klinicznej i mogą się różnić u poszczególnych pacjentów. Żadna informacja zawarta w artykule nie stanowi gwarancji efektu. Treść przygotowano z należytą starannością, na podstawie ogólnodostępnej wiedzy medycznej oraz publikacji naukowych wskazanych w sekcji Źródła. Nie zalecamy podejmowania ani zaniechania jakichkolwiek działań dotyczących zdrowia wyłącznie na podstawie treści tego artykułu, bez uprzedniej konsultacji z lekarzem.
Źródła
Źródło 1
Linki: https://doi.org/10.1038/s41368-024-00334-8 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/39743567/
Opis: Wang H, Xu X, Bian Z, Liang J, Chen Z, Hou B, Qiu L, Chen W, Wei X, Hu K i wsp. „Expert consensus on apical microsurgery.” International Journal of Oral Science. 2025;17(1):2.
Źródło 2
Linki: https://doi.org/10.1111/iej.13896 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36710526/
Opis: Ng YL, Gulabivala K. „Factors that influence the outcomes of surgical endodontic treatment.” International Endodontic Journal. 2023;56(Suppl 2):116-139.
Źródło 3
Linki: https://doi.org/10.1111/iej.13783 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35670053/
Opis: Setzer FC, Kratchman SI. „Present status and future directions: Surgical endodontics.” International Endodontic Journal. 2022;55(Suppl 4):1020-1058.
Źródło 4
Linki: https://doi.org/10.1111/iej.13793 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35762859/
Opis: Bucchi C, Rosen E, Taschieri S. „Non-surgical root canal treatment and retreatment versus apical surgery in treating apical periodontitis: A systematic review.” International Endodontic Journal. 2023;56(Suppl 3):475-486.
Źródło 5
Linki: https://doi.org/10.1016/j.joen.2021.04.024 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33961913/
Opis: Haxhia E, Ibrahim M, Bhagavatula P. „Root-end Surgery or Nonsurgical Retreatment: Are There Differences in Long-term Outcome?” Journal of Endodontics. 2021;47(8):1272-1277.
Źródło 6
Linki: https://doi.org/10.1016/j.joen.2024.04.009 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38642732/
Opis: Yoo YJ, Cho EB, Perinpanayagam H, Gu Y, Zhu Q, Noblett WC, Kum KY. „Endodontic Microsurgery Outcomes over 10 Years and Associated Prognostic Factors: A Retrospective Cohort Study.” Journal of Endodontics. 2024;50(7):934-943.
Źródło 7
Linki: https://doi.org/10.1016/j.joen.2022.03.001 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35292312/
Opis: Pallarés-Serrano A, Glera-Suarez P, Tarazona-Alvarez B, Peñarrocha-Oltra D, Peñarrocha-Diago M, Peñarrocha-Diago M. „Healing of 295 Endodontic Microsurgery Cases After Long-Term (5-9 Years) Versus Middle-Term (1-4 Years) Follow-up.” Journal of Endodontics. 2022;48(6):714-721.
Źródło 8
Linki: https://doi.org/10.1111/iej.13952 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37403305/
Opis: Mota de Almeida FJ, Dawson VS, Kvist T, Frisk F, Bjørndal L, Isberg PE, Fransson H. „Periradicular surgery: a longitudinal registry study of ten-year outcomes and factors predictive of post-surgical extraction.” International Endodontic Journal. 2023;56(10):1212-1221.
Źródło 9
Linki: https://doi.org/10.1016/j.joen.2023.08.011 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37633517/
Opis: Zhang MM, Fang GF, Wang ZH, Liang YH. „Clinical Outcome and Predictors of Endodontic Microsurgery Using Cone-beam Computed Tomography: A Retrospective Cohort Study.” Journal of Endodontics. 2023;49(11):1464-1471.
Źródło 10
Linki: https://doi.org/10.1016/j.joen.2020.12.012 │ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33359530/
Opis: Malagise CJ, Khalighinejad N, Patel YT, Jalali P, He J. „Severe Pain after Endodontic Surgery: An Analysis of Incidence and Risk Factors.” Journal of Endodontics. 2021;47(3):409-414.